PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Zagospodarowanie resztek po zbiorze rzepaku

Zagospodarowanie resztek po zbiorze rzepaku Proste zasady gospodarowania resztkami pożniwnymi pozwalają na uniknąć ich zalegania w glebie i problemów z rozpadem; Fot. Katarzyna Szulc

Słoma powinna schodzić z pola tylko wówczas, gdy jest wymieniana na obornik. Jej sprzedaż w każdym innym przypadku to nieodpowiedzialna rozrzutność.



Poprawa struktury gleby, zasobności w fosfor, potas, wapń, magnez, mikroelementy i w końcu wzrost zawartości próchnicy to korzyści, które niesie ze sobą pozostawianie na polu resztek pozbiorowych rzepaku (części nadziemne i podziemne). W gospodarstwach nastawionych na produkcję roślinną, przy braku dostępu do nawozów naturalnych, resztki pozbiorowe traktować należy jako jeden z nawozów organicznych. Plon słomy rzepaczanej jest o ok. 50 proc. większy od plonu nasion, natomiast przy zbiorze słomy masa resztek pożniwnych pozostających na polu jest o 10-20 proc. mniejsza od plonu nasion. Sprzedaż słomy można usprawiedliwić, jeśli w zamian otrzymuje się obornik, w każdym innym przypadku jest to nieodpowiedzialna rozrzutność.

Bez wątpienia resztki pozbiorowe (korzenie, ścierń, łuszczyny, zaschłe liście itp.) stanowią nawóz i zasilą glebę w składniki pokarmowe, są źródłem makro- i mikroelementów. W 5 t słomy rzepaku znajduje się ok. 35 kg N, 15 kg P2O5, 104 kg K2O, 112 kg CaO, 11 kg MgO. Dla rośliny następczej w pierwszym roku po wprowadzeniu do gleby dostępnych jest 30 proc. N, 20 proc. P2O5, 50 proc. K2O, 40 proc. MgO.

NR 1: POZNAJ I UREGULUJ C:N

Przyorana słoma dostarcza do gleby świeżą materię organiczną wykorzystywaną do produkcji cennej próchnicy. Dla mikroorganizmów glebowych stanowi bogate źródło węgla, ale ubogie azotu (0,7-0,8 proc. N w słomie rzepaku).

Stosunek C:N w słomie rzepaku wynosi ok. 40-50:1, a w próchnicy 10:1. Po wprowadzeniu słomy do gleby na skutek dużej dostępności węgla mikroorganizmy zwiększają swoją liczebność. Mimo to z uwagi na niewielką ilość azotu rozpad słomy jest spowolniony.

Mikroorganizmy do tego procesu potrzebują azotu, wykorzystują niewielkie dostępne jego ilości oraz pobierają składnik z zasobów glebowych. Może to prowadzić do deficytu azotu dla rośliny następczej. Wówczas pomimo dostarczenia materii organicznej do gleby, braki azotu ograniczą powstawanie związków próchnicznych. Nierozłożona słoma zalega, pochłania wodę, co wpływa na pogorszenie wschodów roślin.

Mineralizacja świeżej materii organicznej przebiega najszybciej, gdy:

  • stosunek C:N jest mniejszy niż 30:1,
  • temperatura powietrza przekracza 20°C,
  • gleba jest zasobna w wodę, tj. jej polowa pojemność wodna (PPW) zawiera się w przedziale 50-70 proc.,
  • odczyn gleby jest obojętny.

Niektóre z tych czynników można regulować, poprawić stosunek C:N, odczyn, a także częściowo parowanie poprzez odpowiednie uprawki. Jeśli wdrożyć proste zasady gospodarowania resztkami, nie należy obawiać się ich zalegania w glebie czy większych trudności z rozpadem.

NR 2: BEZ AZOTU NIE MA MINERALIZACJI

Dla przyspieszenia tempa rozkładu słomy stosuje się nawożenie azotem. W przypadku rzepaku można odstąpić od aplikacji nawozu azotowego, ale tylko przy dużej zasobności tego składnika w glebie, gdy rzepak był właściwie nawożony i uprawiany na żyznej glebie. W każdym innym wypadku stosuje się azot, na ogół w dawce 5-7 kg N/t przyorywanej słomy. W ten sposób zwiększa się pula azotu do 12-14 kg/t słomy (7 kg azotu zawartego w słomie + 5-7 kg wprowadzonego w nawozach mineralnych) i jednocześnie obniża stosunek C:N do ok. 34:1.

Dawkę azotu na przyorywaną słomę można wyliczyć ze wzoru:

DN = (1,2 - x) × Ps

gdzie:

DN - dawka azotu na słomę (kg);

1,2 - krytyczna zawartość azotu w przyorywanej biomasie, przy której procesy biologicznego uwsteczniania tego składnika i mineralizacji równoważą się (proc.);

x - zawartość azotu w przyorywanej słomie (proc.);

Ps - plon słomy (t), tj. udział plonu głównego do ubocznego, dla wskaźnika 2:1.

Dla przykładu, przyorując 10 t słomy, która zawiera 0,7 proc. N (0,7 proc. w tonie, tj. 7 kg N), wskazane jest zastosowanie 5 kg N. Zgodnie z wyliczeniem: DN (1,2 proc. - 0,7 proc.) ×10 = 0,5 proc. × 10 = 0,005 t = 5 kg.

Bakterie azotowe odżywia się m.in. molibdenem, który wchodzi w reakcję z celulozą, dlatego w trakcie nawożenia dobrze jest pamiętać o tym składniku. Jego zasobność w naszych glebach pozostaje na stałym poziomie, ale letnie susze i wysokie temperatury będą ograniczać dostępność składnika. Przeważnie bardziej zasobne w ten składnik są gleby cięższe - wapienne oraz bagienne. Przyswajalność molibdenu będzie tym słabsza, im gleba j est bardziej kwaśna.

NR 3: NEUTRALIZACJA WAPNEM

Przypomnijmy, że nawozy azotowe powodują okresowy wzrost zakwaszania podłoża, co jest szczególnie niedogodne (spowolnienie mineralizacji) dla upraw prowadzonych na glebach kwaśnych i lekkich. Okres krótko po żniwach rzepaku to dobry czas na aplikację nawozów wapniowych.

Gleba latem jest ogrzana i w takich ciepłych warunkach szybciej przebiegają procesy neutralizacji kwasów będących naturalnymi produktami hydrolizy składników słomy. W lata mokre ten proces jest spowolniony i wówczas niektóre z kwasów działają toksycznie na korzenie roślin.

Wprowadzenie słomy nie oznacza jednak trwałego, znacznego wzrostu stężenia kwasów organicznych w glebie. Te akumulują się wokół słomy we wczesnych stadiach jej rozkładu i po upływie ok. 1,5 miesiąca pojawiają się substancje stymulujące wzrost roślin. Stanowią jednak pewne zagrożenia dla kiełkujących roślin.

Działanie kwasów organicznych zneutralizować można poprzez zastosowanie wapnia. Podanie go na słomę ograniczy nagromadzanie substancji fitotoksycznych pochodzących z mikrobiologicznego rozkładu słomy w glebie, które są produktami fermentacji cukrów. Aplikując nawóz wapniowy na słomę, zabezpiecza się w pewnym stopniu zasobność tego składnika dla kolejnej rośliny.

Sięgając po wapno, najlepiej aplikować nawozy w formie węglanowej, które stopniowo podnoszą odczyn gleby, zwłaszcza na glebach lekkich i piaszczystych. Wapno tlenkowe podać można na gleby ciężkie, gliniaste. Na glebach kwaśnych na słomę stosuje się 0,5-1 t CaO/ha.

Do neutralizacji zakwaszenia wywołanego przez 1 kg azotu amonowego (NH4+) potrzeba ok. 2 kg CaO. W zależności od tego, jaki nawóz azotowy wykorzystywany jest w gospodarstwie, odpowiednio dobiera się dawkę wapnia. Na 100 kg mocznika stosuje się 190 kg wapna węglanowego (50 proc.), na 100 kg siarczanu amonu odpowiednio 170 kg wapna, dla 100 kg RSM (28 proc.) podaje się 85 kg wapna, a na 100 kg saletry 70 kg wapna. Należy wymieszać glebę i nawóz ze słomą na głębokość ok. 6 cm. Wierzchnia warstwa gleby 2-3 cm musi być wolna od nawozu wapniowego, w przeciwnym wypadku wystąpią problemy ze wschodami roślin.

Termin wapnowania powinien uwzględniać reakcję nawozów wapniowych z innymi nawozami, co może prowadzić do strat składników pokarmowych. Nawozów zawierających formę amonową azotu oraz nawozów fosforowych nie powinno się stosować bezpośrednio przed wapnowaniem i po nim. Przerwa między zabiegami powinna wynosić co najmniej 4-6 tygodni.

NR 4: RÓWNO POCIĘTE I RÓWNOMIERNIE WYMIESZANE

Już podczas zbioru rzepaku kombajn można odpowiednio ustawić, by opuszczające go resztki zostały równomiernie pocięte na odcinki nieprzekraczające 8 cm długości (słoma rzepaczana w porównaniu do zbożowej jest bardziej krucha i szybciej ulega rozpadowi). Na powierzchni pola pozostanie masa - na ogół co najmniej o 50 proc. większa od plonu nasion (wskaźnik szacowania plonu słomy rzepaku to 2:1).

Po zastosowaniu nawozów resztki powinny być wprowadzone do gleby równomiernie na głębokość 6-10 cm, tak by przeciwdziałać tworzeniu się tzw. słomianej maty. Źle rozdrobnione, zagęszczone w glebie resztki mogą utrudniać siew i są przyczyną problemów ze wschodami zbóż. Zbyt mocno zbite frakcje absorbują większe ilości wody z gleby i tym samym jest jej mniej dla kiełkujących młodych upraw.

Technika uprawek pożniwnych może być różna, zależy od rodzaju gleb i sprzętu, jakim dysponuje gospodarstwo. Na glebach ciężkich, zwięzłych na słomę lepiej zastosować podorywkę czy kultywator ciężki. Przy konieczności wymieszania z glebą znacznych ilości resztek pozbiorowych zasadne jest przeprowadzenie orki na głębokość ok. 20-24 cm. Gleba jednak musi mieć czas na odleżenie, by wrócić do właściwego podsiąku.

Jeśli od zabiegu do siewu zostało mniej niż 4 tygodnie, wówczas pole należałoby zwałować wałem kruszącym. Pole po orce trzeba zbronować, aby zapobiec stratom wody, przyśpieszyć wschody chwastów i rozkład ścierni oraz słomy. Do zabiegu wykorzystuje się bronę, zazwyczaj z wałem strunowym.

Oszczędność czasu pracy zapewniają agregaty uprawowe coraz częściej widoczne na polach. Złożone z wału ciężkiego oraz wału strunowego brony za jednym przejazdem roboczym niszczą samosiewy rzepaku i chwasty oraz uprawiają glebę. Uprawkę zazwyczaj przeprowadza się dwukrotnie, płytko, na głębokość 10 cm. Stosowanym rozwiązaniem jest także mulczowanie, czyli przykrycie powierzchni gleby słomą i potem po kilku tygodniach także płytkie wymieszanie gleby ze słomą.

Jeśli słoma zostaje zebrana, to osypane nasiona rzepaku po zbiorze można np. wykorzystać jako poplon ścierniskowy, wówczas skiełkowany rzepak pozostawia się jak najdłużej na polu.

Artykuł ukazał się w czerwcowym wydaniu Farmera

Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (2)

  • Dodo 2018-07-09 08:41:47
    Po rzepaku pod pszenice dajecie polifoske ?
    • ikcomas 2018-07-12 12:05:56
      robiłem testy w tym roku i nie było różnicy to po co przepłacać?
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 54.224.111.99
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin serwisu

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Zgłoś swoje propozycje zmian!


Dziękujemy za współpracę!