UE jest największym światowym producentem i konsumentem rzepaku. Według ekspertów z Międzynarodowej Rady Zbożowej (MRZ), powierzchnia pod przyszłoroczne zbiory jest niższa o 4 proc. niż była w minionym sezonie i wynosi ok. 6,5 mln ha.

Przyczyn spadku zainteresowania tą rośliną może być kilka. Z jednej strony spowodowały to niższe ceny za rzepak i zmniejszenie opłacalnośći produkcji tej rośliny. Z racji niekorzystnych w wielu krajach warunków pogodowych na przestrzeni jesieni przewiduje się, że również plony będą niższe od tych rekordowych z tego roku.

Oczywiście jest jeszcze za wcześnie by prognozować skalę spadku przyszłorocznych zbiorów. Wszystko będzie oczywiście zależeć głównie od stopnia przezimowania plantacji oraz warunków na przestrzeni wiosny.  

Podobał się artykuł? Podziel się!