W części kraju rolnicy przystąpili do zbiorów rzepaku, w sobotę i niedzielę, jeszcze przed nawałnicą widoczne były kombajny zbierające rzepak w Wielkopolsce i województwie kujawsko-pomorskim. Na słabszych glebach, tam gdzie rośliny odczuły wiosenne chłody, majową suszę, miały gorsze warunki do kwitnienia zbierane nasiona są drobniejsze.

– Rzepak odmiany DK Sensei uprawiam na niewielkim obszarze 6 ha, a tegoroczne plony to ok. 3,5 t/ha, zebrane nasiona są drobniejsze niż te w ubiegłym roku. Materiał mam zakontraktowany i byłem drugim dostawcą, który dostarczył nasiona do skupu, wilgotność nasion wynosiła 7 proc. – mówi Andrzej Wolniewicz z Janikowa w Wielkopolsce.

W tym roku niższe przynajmniej o 20 proc. plony rzepaku przewiduje Juliusz Młodecki, prezes Krajowego Zrzeszenia Producentów Rzepaku i Roślin Białkowych. W tej chwili zagrożeniem dla rzepaku są przede wszystkim niesprzyjające warunki pogodowe. Takie wystąpiły w Polsce w ciągu ostatnich dni,  lokalnie mogą wyrządzić znaczące szkody na plantacjach i spowodować  znaczne straty w plonie.

Podobał się artykuł? Podziel się!