Jeden z czytelników naszego portalu został właśnie ofiarą takiego procederu. Jego uprawa zboża została uszkodzona po tym, jak sąsiad wykonywał oprysk graminicydem w rzepaku. Poszkodowany rolnik może ubiegać się o odszkodowanie.

Z jakiego tytułu rolnik może ubiegać się o odszkodowanie w sytuacji gdy sąsiad herbicydem uszkodził mu jego uprawy?

- Zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa, każdy posiadacz gospodarstwa rolnego ma obowiązek zawrzeć umowę ubezpieczenia budynków rolniczych od zdarzeń losowych oraz umowę ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej rolnika obejmującą szkody związane z posiadaniem gospodarstwa rolnego. (tzw. OC rolnika). Niezawarcie umów ubezpieczenia obowiązkowego może spowodować nałożenie kary finansowej. W określonych okolicznościach to właśnie ubezpieczenie można wykorzystać na poczet powstałej szkody - powiedział portalowi farmer.pl Pan Marcin Pabiś - Kierownik Biura Ubezpieczeń Odpowiedzialności Cywilnej i Ochrony Prawnej w Concordii Ubezpieczenia.

Jak wygląda postanowienie wyjaśniające w tej sprawie i w jakich okolicznościach może zostać wypłacone odszkodowanie?

-Samo posiadanie ważnej umowy ubezpieczenia OC nie oznacza jeszcze jednak, iż ubezpieczyciel ponosi odpowiedzialność gwarancyjną i wypłaca odszkodowanie za każde zdarzenie, w wyniku którego powstaje szkoda w dobrach innej osoby. Odszkodowanie może zostać wypłacone tylko wówczas, jeżeli ubezpieczony rolnik ponosi za dane zdarzenie odpowiedzialność na podstawie przepisów obowiązującego prawa, w tym przede wszystkim zgodnie z kodeksem cywilnym.

-Odnosząc się do opisanej sytuacji - w dużym uproszczeniu można przyjąć, iż bezpośrednią przyczyną szkody (uszkodzenia uprawy) było działanie graminicydu na zboże - środek ten został przeniesiony na uprawę czytelnika przez wiatr w trakcie wykonywania oprysku na sąsiadującym polu.

-Należy zatem zastanowić się nad kilkoma kwestiami. Po pierwsze, czy osoba wykonująca oprysk, działając w sposób racjonalny i należytą starannością, mogła przewidzieć, że jej zachowanie spowoduje szkodę. Inaczej zatem będzie należało ocenić skutki jednorazowego silnego podmuchu wiatru, który powstał podczas prac, a inaczej skutki wykonywania oprysków podczas całodniowej wietrznej pogody. Po drugie, czy rzeczywiście przeniesiony oprysk był przyczyną uszkodzenia uprawy - należy tutaj wykluczyć inne potencjalne przyczyny (np. choroby, działanie czynników atmosferycznych). Po trzecie, należy oszacować wysokość szkody, która powinna odpowiadać wysokości rzeczywistych strat oraz utraconych korzyści, jakie rolnik poniósł lub poniesie w związku ze zdarzeniem.