Według informacji zebranych od rolników przez doradców NaturalCrop Poland sytuacja najgorzej wygląda na Śląsku. Nastroje rolników w tym rejonie określają na fatalne.

Rzepaki są słabo rozwinięte, wykształciły średnio 3-5 liści, widoczne są braki w obsadzie. Nawet te plantacje, które jeszcze na początku września rokowały bardzo dobrze w tym momencie są silnie osłabione. Od połowy września do końca października w tym regionie występowały niskie temperatury, nocami notowano nawet przymrozki. Padały obfite deszcze, tylko w dniach 27-29 października spadło ponad 100 l wody.

Opady uniemożliwiały wykonanie jakichkolwiek zabiegów ochronnych i dokarmiających. Tylko nieliczni rolnicy przed załamaniem pogody zdążyli zastosować herbicydy nalistne. Nawet, jeżeli pogoda na chwilę się poprawia to i tak wjazd w pole w takich warunkach, gdy gleba jest silnie przesiąknięta wodą jest niemożliwy.

W wielu miejscach można również zauważyć spore zastoiska wodne, nawet na glebach piaszczystych. Z tego względu w regionie, na większości plantacji rzepaku widoczne są niedobory azotu i fosforu.

Duże szkody wyrządzają larwy śmietki kapuścianej, nawet w rzepakach zaprawionych. W jednym gospodarstwie z okolic Częstochowy larwy śmietki zniszczyły całkowicie ok. 20 proc. zasiewów rzepaku. Rolnicy mają obawy o przezimowanie roślin w takim stanie, co gorsza większość z nich nie zdążyła ubezpieczyć upraw.

Niekorzystna pogoda uniemożliwia także przeprowadzenie zabieów w zbożach ozimych. Z informacji uzyskanych od rolników wynika, że nie udało im się wykonać ochrony herbicydowej.

Zbiór kukurydzy rownież jest utrudniony. Skoszono zaledwie 10-15 proc. plantacji. Plony są niskie średnio 5t/ha, a wilgotność ziarna powyżej 30 proc. Dodatkowo na skutek silnej presji ze strony omacnicy prosowianki, zniszczenia plantacji przez orkan Ksawery ziarno jest mocno porażone fusarium.

Nieco lepiej sytuacja prezentuje się na południowym zachodzie. Tam warunki w drugiej połowie października były znacznie lepsze i zbiory kukurydzy dobiegają końca. Jak informują rolnicy średnio zbierają ok. 10t/ha, przy wilgotność ziarna powyżej 30 proc.

Podobał się artykuł? Podziel się!