W tym roku suche warunki przypadające na początku jesieni nie sprzyjały kiełkowaniu zbóż, trudne też były dla rzepaków. Wschody zbóż sianych w optymalnym były opóźnione, plantacje rzepaków, które nie zostały zlikwidowane – niewyrównane.

Dopiero późniejsze opady pozwoliły wystartować oziminom. Pszenica ozima siana w optymalnym terminie agrotechnicznym ma ok. 15 cm wysokości, widoczne 2 rozkrzewienia i korzeń sięgający na głębokość ok. 15 cm. Na liściach roślin nie widać oznak chorób.

Panująca ciepła aura pozwoliła na szybki rozwój zbóż z terminów opóźnionych. Pszenica ozima, która siana była w końcu października wykształciła od 3 do 5 liści, rośliny mają 14 cm wysokości i zbudowały korzenie od 5 do 7 cm długości.

Warunki pogodowe sprzyjają także rozwojowi patogenów chorobotwórczych, które zaatakowały przede wszystkim słabe pszenice z terminów opóźnionych. Na liściach widoczne są początkowe objawy porażenia mączniakiem właściwym. Gdyby w tej chwili nastał mróz takie roślinki nie przetrwałyby zimy. Zbytnie opóźnienie siewu zbóż (terminy listopadowe) zawsze odbija się na kondycji roślin. Wchodzą one w okres zimowy słabsze i narażone są na gorsze przezimowanie.

Rośliny wiosną wymagać będą w zależności od zasobności gleby w składniki nawożenia fosforem, siarką i zaopatrzenia w mikroelementy.

Zaległości nadrobił także rzepak z opóźnionego terminu siewu (jeszcze w połowie listopada nie zapowiadał się najlepiej) i rośliny wyglądają nie najgorzej, choć zarówno plantacje z optymalnego, jak i opóźnionego siewu są niewyrównane. Jednocześnie rzepaki siane w zalecanym, optymalnym terminie są wybujałe, szyjka korzeniowa jest wyciągnięta, zwłaszcza na plantacjach gdzie nie stosowano regulatorów pokroju rzepaku.

Na słabszych glebach, na roślinach zaobserwować można niedobory składników pokarmowych, przede wszystkim potasu, fosforu, azotu oraz porażenie przez suchą zgniliznę kapustnych. Na niektórych plantacjach, na liściach widoczne są ślady uszkodzeń po żerowaniu tantnisia i pchełkach.

Wczesną wiosną, jeszcze przed aplikacja nawozów azotowych takie rzepaki wymagać będą przede wszystkim nawożenia potasem - wykorzystać można kizeryt, który zawiera także magnez i siarkę.

Podobał się artykuł? Podziel się!