Przedstawiamy raport o stanie upraw polowych w poszczególnych regionach Polski, opracowany przez doradców firmy Agrii.

Warmia i mazury

W połowie miesiąca w regionie występowały przymrozki, termometry nocą wskazywały poniżej 0°C. Najniższą temperaturę -6°C odnotowano w miejscowości Garb Lubawski. W ciągu dnia temperatury nie przekraczały 10°C.

Ochłodzenie sprawiło, że na plantacjach rzepaku wystąpiły liczne uszkodzenia: spękania pędu głównego, zabarwienie liści na kolor antocyjanowy i pęknięcia dolnej części blaszki liściowej. Trzeba liczyć się z wysokim prawdopodobieństwem wnikania w miejscach uszkodzeń patogenów powodujących zgniliznę twardzikową. W praktyce oznacza to przeprowadzenie zabiegu na przysłowiowy płatek w terminie tuż przed zakwitnięciem. Warto połączyć ten zabieg ze stosowaniem preparatów przeciwko słodyszkowi rzepakowemu.

Żyto ozime znajduje się w fazie 2. – 3. kolanka, ozime pszenżyto i pszenica w fazie 2. kolanka. W rejonie na wielu plantacjach nie przeprowadzono jeszcze żadnych zabiegów fungicydowych i rolnicy czekają na ustabilizowanie warunków pogodowych. W uprawach zbożowych trzeba liczyć się z porażeniem mączniakiem, septoriozą oraz rdzami.

W plantacjach, w których przeprowadzono zabieg odchwaszczania widoczne jest fitotoksyczne działanie preparatów na roślinę uprawną. Na taki efekt wpływ mają niskie temperatury krótko po wykonaniu zabiegów.

Żuławy

Ze względu chłodne warunki pogodowe także tu rolnicy wstrzymali zabiegi ochronne w uprawach polowych. Nocne spadki temperatur najdotkliwiej odczuły rzepaki i również na Żuławach górne liście w plantacjach rzepaku są powykrzywiane, widoczne są antocyjanowe przebarwienia.

Wcześnie siane pszenice ozime znajdują się w fazie 1. kolanka (BBCH 31). To optymalny termin na pierwszy zabieg skracający, jednak niesprzyjający przebieg pogody nie pozwala na jego wykonanie. Tam, gdzie zabiegi przeprowadzono i krótko po nich wystąpiły fale przymrozków, można obserwować „przypalone” plantacje.

Polska północno-zachodnia

W zbożach ozimych uwidacznia się mączniak prawdziwy zbóż i traw oraz zachwaszczenie. Tu na polach, wielu przypadkach wykonano zabiegi regulacyjne, jednak nadal pozostaje problem ich skuteczności powodowany niską temperaturą.