Zmiana aury pogodowej cieszy, bowiem w wielu miejscach doskwierały braki wody. Rolnicy w rejonie województwa wielkopolskiego, lubuskiego, którzy nie wykonali uprawek zaraz po zbiorach zbóż i w początkowych terminach nie wysiali rzepaków, narzekali na problemy ze wschodami. Rzepaki wcześniej siane skorzystały z wilgoci po opadach, na które narzekaliśmy - bo utrudniały żniwa.

Także zboża w wielu plantacjach nie wschodziły lub wchody były nierównomierne i część rolników już przesiała swoje plantacje. Trzeba mieć nadzieję, że teraz pogoda okaże się bardziej przyjazna dla upraw.

Z pewnością opady deszczu i obniżenie temperatury zmniejszą naloty szkodników. Woda będzie zmywać szkodniki i ich jaja z liści roślin zmniejszając tym samym zagrożenie z ich strony. Jednak opady powodują wzrost wilgotności, a to stwarza dogodne warunki do rozwoju patogenów chorobotwórczych, wywołujących choroby grzybowe roślin. Dlatego za chwilę plantacje będą wymagały ochrony przed chorobami.

Podziel się informacją o opadach i uwilgoceniu gleby. Dołącz do dyskusji w temacie pogoda

Podobał się artykuł? Podziel się!