Rolnicy z Kujaw pod koniec tygodnia planują przystąpić do pierwszych żniw kukurydzianych. Na polach z lżejszą glebą kukurydza dosycha, w ziarniakach jest już czarna plamka, a optymistyczna pogoda na najbliższe dni czyli słońce, wyższa temperatura i wiatr będą z pewnością powodem dla wielu rolników do podjęcia decyzji o zbiorze ziarna.

Czarna plamka na ziarniaku tworzy się w momencie zakończenia procesu odkładania asymilatów. Stadium to oznacza osiągnięcie przez niego dojrzałości fizjologicznej (omłotowej). W warstwie tej zostaje odcięty dopływ wody i substancji odżywczych z rośliny do ziarniaka. By trafnie to stadium określić należy odłamać ziarniak od osadki, a następnie musimy delikatnie zdjąć jego osłonkę. Wówczas powinna się nam ukazać czarna warstwa u podstawy ziarniaka. Najwcześniej pojawia się ona na czubku kolby a następnie w coraz niżej usytuowanych ziarniakach. Po osiągnięciu tej fazy ziarniak już nie rośnie, a wilgotność jaką osiąga oscyluje na poziomie 32-35 proc.

Tak wilgotność ma bezpośredni wpływ na straty oraz uszkodzenia ziarna powstające podczas omłotu, a tym samym ostateczną ilość pełnowartościowego, nieuszkodzonego ziarna, a więc i plonu.

Z każdym dniem wilgotność będzie się zmniejszać (o ile warunki pogodowe będą temu sprzyjające). Z drugiej jednak strony plantacja taka narażona jest na straty na skutek pogorszenia jakości ziarna (porażenie przez fuzarium), będzie postępować wyleganie roślin i opadanie kolb (omacnica, dzika zwierzyna).

Według wielu badań w tym zakresie wynika, że najbardziej optymalny termin zbioru przypada na mniej więcej 2 tyg. po osiągnięciu przez ziarniaki stadium czarnej plamki.

Wówczas różnica pomiędzy postępującymi stratami ziarna (na skutek wylegania, porażenia przez fuzarium itp) a stratami powstałymi podczas omłotu, (na skutek zbyt dużego udziału ziarna uszkodzonego) jest najmniejsza, a wiec najbardziej ekonomicznie uzasadniona, a sam uratowany plon będzie najwyższy.