Niestety siew zbóż ozimych w przypadku wcześniejszego stosowania przedwschodwych herbicydów obarczony jest dużym ryzykiem. Chlomazon zawarty w takich preparatach cechuje się stosunkowo długim okresem zalegania w glebie, zwłaszcza w warunkach przedłużającej się suszy.

Chlomazon może zadziałać na zboża ozime fitotoksycznie. Krótkotrwałe symptomy fitotoksyczności mogą również występować na roślinach rzepaku. Chlomazon blokuje bowiem działanie mechanizmów obronnych przed promieniowaniem UV, czego efektem jest bielenie roślin rzepaku. Do ewentualnych uszkodzeń mogą prowadzić silne opady deszczu występujące w okresie kiełkowania i wschodów, szczególnie kiedy towarzyszy takim warunkom ochłodzenie.

Reakcja zbóż ozimych na chlomazon zależy zatem w głównej mierze od przebiegu warunków meteorologicznych. Jeśli po wschodach rzepaku wystąpią obfite opady deszczu, to prawdopodobnie wpłynie to na przemieszczenie się chlomazonu w głąb profilu glebowego, a tym samym na jego mniejszą koncentrację w warstwie ornej. Zjawisko to dotyczy głównie bardziej przepuszczalnych stanowisk, o słabej zdolności zatrzymywania cząstek herbicydu. W takich warunkach można zaryzykować i zdecydować się (zwłaszcza w terminach nieco opóźnionych) na siew roślin zbożowych. Reakcja roślin zbóż ozimych zwłaszcza na chlomazon może się okazać mało istotna.

Podobał się artykuł? Podziel się!