W Skrzelewie (gm. Teresin) 1 października odbyły się XIX Dni Kukurydzy Województwa Mazowieckiego i Łódzkiego. Na ściętym polu kukurydzianym, usytuowano część wystawową imprezy. W części tej, firmy z branży rolnej prezentowały swój szeroki asortyment, oczywiście przede wszystkim tematycznie związany z uprawą i pielęgnacją kukurydzy.

Skrzelewska impreza to także niespotykana gdzie indziej możliwość, by w jednym miejscu porównać bardzo szeroki wachlarz dostępnych na naszym rynku odmian kukurydzy. Na poletkach demonstacyjnych zaprezentowano około 100 odmian wychodzących z rąk różnych hodowców, będących w asortymencie najbardziej znanych firm nasiennych i dystrybucyjnych.

Tak bogata prezentacja odmian przyciągnęła na miejscu wielu fachowców z branży rolnej i nie tylko. Między innymi na kukurydzianych poletkach można była spotkać prof. Marka Korbasa- cenionego w kraju fitopatologa. Służbowo wykonywał on swoje obowiązki zawodowe, a dokładniej w celach naukowych oceniał on tegoroczny stopień porażenia roślin kukurydzy chorobami grzybowymi (w Skrzelewie stworzono mu do tego doskonałą okazję).

W ramach programu imprezy jak co roku przeprowadzono także pokazowy zbiór ziarna, wybranych odmian firmy Pioneer. Każde poletko z poszczególną odmianą była oddzielnie koszone, a ziarno ważone i sprawdzane pod względem wilgotności.

Wyniki z tych pokazów potwierdziły, że wilgotność ziarna (w zależności od FAO) utrzymuje się obecnie na poziomie 30-37 proc. Oznacza to, że ze zbiorem ziarna powinniśmy jeszcze troszkę poczekać. Kukurydza miejscami bywa nadal zielona i przy słonecznej oraz wietrznej październikowej pogodzie dalej powinna oddawać wilgoć.

Taka sytuacja to przede wszystkim efekt dużej ilości opadów, jakie notowano w tym regionie przez cały okres wegetacji kukurydzy. W powiecie sochaczewskim (ale nie tylko) w wielu miejscach utworzyły się zastoiska wody, w których to wymłócenie ziarna będzie utrudnione.

Wysoka i zdrowa kukurydza wytworzyła dorodne kolby, równomiernie zaziarnione bez znaczących śladów porażenia grzybami z rodzaju Fusarium. Na większości odmian w wyłupanych ziarniakach wyraźnie można było odnaleźć czarną plamkę, oznaczająca osiągniętą dojrzałość fizjologiczną ziarniaków. Plon ziarna jednak raczej niższy, niż w latach ubiegłych.