Nie wszędzie przymrozki dają się we znaki. Rolnicy w zachodniej części kraju korzystają z pogody, która umożliwia wykonanie zabiegów pielęgnacyjnych. Bez namysłu ruszają w pole i spieszą chronić swoje uprawy.

W rzepakach przeprowadzane są zabiegi insektycydowe. Na plantacjach słodyszek rzepakowy ponownie pojawił się w ostatni weekend przekraczając próg ekonomicznej szkodliwości. Zważywszy, że nie wszystkie pąki rzepaku są w pełni rozkwitnięte, zagrożenie ze strony słodyszka rzepakowego jest szczególnie groźne. Widoczny jest też chowacz podobnik, pojawia się pryszczarek kapustnik.

W zbożach ozimych wykonywane są zabiegi opryskiwania przeciwko chorobom, jednocześnie trwa dokarmianie nalistne zbóż. Widoczne są szkodniki atakujące zboża: skrzypionki i mszyce. Gorzej przedstawia się sytuacja w przypadku upraw kukurydzy. Rośliny z wczesnego siewu nie powschodziły i część plantacji jest do przesiewu, często nawet kilkaset ha.

Południowy zachód Polski również nie może narzekać na pogodę. Tu rozwój roślin jest bardziej zaawansowany względem terenów pasa środkowego przynajmniej o ok. 14 dni. Pierwsze zabiegi ochronne w rzepakach i zbożach zostały przeprowadzone. W tej chwili rolnicy w zbożach ozimych stosują preparaty fungicydowe w terminie T2.

Dołącz do dyskusji na forum.farmer.pl  Rozmawiaj w temacie: stan ozimin

Podobał się artykuł? Podziel się!