Kukurydza nie jest wysoka, na skutek chłodnej wiosny i skąpych opadów nie wytworzyła dużej biomasy liściowej. Obecnie wiechuje, a nadal niewystarczająca ilość opadów zwłaszcza z terenów posusznych może źle wpływać na rozwój organów generatywnych, w tym na optymalną długość kolb oraz ilość zawiązywanych ziarniaków. 

Groźne także jest ewentualne gradobicie, które w tym okresie może wystąpić. Gradziny mogą całkowite ściąć wiechy, a gdy uderzą we wczesnych fazach wiechowania w szypułkę wiechy może to powodować jej całkowite zamieranie lub wytworzenie bezużytecznej tzw. pierzastej wiechy.

Okres wiechowania to często sygnał do stosowania insektycydów przeciwko omacnicy prosowianki. Z aktualnych komunikatów IOR PIB wynika. że na Podkarpaciu rolnicy mogą już przystępować do pierwszych zabiegów insektycydowych. Trwa tam bowiem liczny (ale nie masowy) wylęg gąsienic omacnicy oraz lot motyli i składanie jaj. Eksperci radzą by na plantacjach silnie zagrożonych pierwszy zabieg wykonać najlepiej pomiędzy 10 a 14 lipca. Drugi zabieg (w szczycie wylęgu) po 7-10 dniach od pierwszego.

Natomiast w okresie kwitnienia i pylenia rośliny są narażone na porażenie głownią guzowatą kukurydzy. Nasilenie tej choroby może wystąpić gdy w okresie kwitnienia kukurydzy panują wysokie temperatury połączone z przelotnymi obfitymi opadami deszczu.

 

Podobał się artykuł? Podziel się!