Pomimo niewielkiej okrywy śnieżnej i dużego lecz krótkotrwałego spadku temperatur w trzeciej dekadzie stycznia, stwierdza się na ogół bardzo dobre przezimowanie wszystkich gatunków zbóż ozimych. Nawet na tych obszarach kraju gdzie w styczniu pojawiła się po deszczach z początku wyglądająca groźnie pokrywa lodowa nie zanotowano większych uszkodzeń.

Pszenica ozima znajduje sie obecnie w fazie krzewienia. Wysoka temperatura jaka panuję teraz na przedwiośniu oraz ewentualny wzrost wilgotności w najbliższych dniach skutkować będzie, że na plantacjach może bujnie zacząć się rozwijać mączniak oraz septorioza.
O wielkości porażenia przez choroby grzybowe w uprawach pszenicy ozimej w dużej mierze decyduje podatność poszczególnych odmian, ale już dziś specjaliści z BASF zachęcają do lustracji plantacji pod kątem jej zdrowotności.

Mając na uwadze powyższe zagrożenia powinno się rozważyć decyzję o zabiegu fungicydem. Tomasz Jaskulski oraz Szymon Łączny z firmy BASF polecają na początek zabieg preparatem o nazwie Capalo 337,5 SE. w dawce 1,5 l/ha. Ten produkt składa się z 3 substancji aktywnych (metrafenon, fenpropimorf, epoksykonazol) i zastosowany we wczesnych fazach rozwojowych zapewnia długotrwałą i skuteczną ochronę przed szerokim spektrum chorób, w tym chorób podstawy źdźbła.

W Jarosławcu gdzie znajdują się poletka demonstracyjne firmy BASF, wszystkie badane odmiany, a jest ich 26 odznaczają się dobrą kondycją po zimie. Aktualnie (stan na 12.03.2014)  na roślinach wyraźnie widać pobudzoną wegetację w postaci nowych przyrostów na korzeniach i liściach.
Na poletkach w Jarosławcu wysiano już pod koniec lutego azot w postaci saletry amonowej w dawce 200 kg nawozu/ha.

Tomasz Jaskulski z firmy BASF jest zdania, że jak tylko przymrozki ustąpią rolnicy przystąpią do pierwszych zabiegów ochrony roślin. Przeszkodzić takim decyzjom może jeszcze zapowiadane w przyszłym tygodniu ochłodzenie. Istnieje jednak ryzyko, że wraz z wilgotnością chwasty oraz infekcje grzybowe zaczną bujnie się rozwijać. Jednocześnie deszcze mogą uniemożliwić wykonanie zabiegu.

Na plantacjach, w których nie wykonano zabiegu herbicydowego jesienią specjaliści z BASF polecają na początek nowy herbicyd Biathlon 4D w dawce 50g/ha. Jest to herbicyd o długim terminie stosowania od wschodów, aż do w pełni rozwiniętego liścia flagowego. Pozwala to na dostosowanie w miarę konieczności odpowiedniego terminu wykonania zabiegu.Herbicyd Biathlon 4D zwalcza szerokie spektrum chwastów dwuliściennych.

Istnieje możliwość łączenia go z innymi preparatami np. zabieg można wykonać łącznie z ochroną fungicydową preparatem Capalo 337,5 SE oraz regulatorem wzrostu Medax Top 350 SC.  Mieszaninę pestycydów można wzbogacić również o preparaty mikrolelementówe, głownie te zawierające mangan oraz miedź.

Podobał się artykuł? Podziel się!