W wielu gospodarstwach leżących w wymienionych województwach doszło do 100-procentowego zniszczenia zasiewów tego gatunku. Tylko pszenice o najwyższej mrozoodporności przetrwały, chociaż także one były silnie lub bardzo silnie uszkodzone.

Uszkodzenia pszenżyta były mniejsze niż pszenicy, ale w rejonach bezśnieżnych w okresie mrozów, na wielu polach stopień zniszczenia także sięgał 100 proc.

Uszkodzenia żyta, które obserwowano na początku marca są raczej niegroźne i w niewielkim stopniu powinny wpłynąć na poziom plonów tego gatunku. 

Wykonane na początku marca oceny wskazywały, że na wielu plantacjach rzepaku rośliny mają żywe stożki wzrostu i w związku z tym jest szansa na ich uratowanie. Niestety, późniejsze oceny wykonane w III dekadzie marca wykazały, że ze względu na głębokie przemrożenie gleby uszkodzeniu uległy systemy korzeniowe i w związku z tym wielu plantacji tego gatunku jednak nie da się uratować. 

Reasumując, przeprowadzone w III dekadzie marca oceny potwierdziły bardzo zły stan zasiewów po zimie w rejonach, w których nie było dostatecznych opadów śniegu w okresie poprzedzającym mrozy w końcu styczniu i w lutym.

Zakres zniszczeń w rejonach bezśnieżnych na ogół przekracza 60-70 proc. a w wielu gospodarstwach jest to nawet 100 proc. Biorąc zatem pod uwagę dotychczas zebrane informacje można uznać za właściwe szacunki wskazujące na to, że areał przesiewów znacznie przekracza 1 mln ha.

Podobał się artykuł? Podziel się!