Trudno jest ocenić wielkość produkcji zanim nie znajdzie się ona w magazynach. Powierzchnię uprawy danego gatunku też nie jest łatwo oszacować.

Dobrym sposobem jest podliczenie ile materiału siewnego w danym roku się sprzedało, ale musi być to roślina, której co roku wymienia się większość nasion, a do takich należy kukurydza.

PZPK wzorem lat ubiegłych zwrócił się do największych firm uczestniczących w rynku nasiennym w Polsce, z propozycją przekazania do wyłącznej informacji wielkości sprzedanych jednostek kukurydzy pod zasiewy 2014 r. w przeliczeniu na 50 000 jednostki. Tą drogą Związek oszacował areał uprawy. Zsumowano pojedyncze dane i okazało się, że w tym roku ponownie powierzchnia uprawy kukurydzy przekracza mln ha.

Do ogólnej liczby sprzedanych jednostek siewnych kukurydzy należy doliczono szacunkowo materiał siewny trafiający z małych jednostek hodowlanych i handlowych z których informacji o wielkości sprzedaży nie udało się uzyskać. - Doliczyć też trzeba wysiewane ciągle pokolenie F2 w wysokości około 5 proc. tj. 100 tys. jednostek - zauważa Piątek.