Silosy zbożowe to stosunkowo proste instalacje. Jednak także wśród nich przy wyborze nie wystarczy jedynie porównać ładowności z ceną. Producenci oferują rozwiązania, które wpływają na łatwość obsługi instalacji, możliwości ich szybkiego napełniania i opróżniania oraz czas przechowywania ziarna.

KSZTAŁT PODSTAWY

Kształt silosu ma decydujące znaczenie dla jego walorów użytkowych. Najważniejsza jest zróżnicowana budowa dna zbiornika. Najpopularniejsze są silosy płaskodenne. W ich przypadku, tak jak wskazuje nazwa, dno ma kształt płaski. Zaletą takiego rozwiązania jest przede wszystkim prostota, a co za tym idzie - także korzystna cena. Ważną cechą jest także możliwość wyposażenia podłogi w wentylację, co umożliwia przewietrzanie ziarna w trakcie przechowywania. Na tym zalety takiego rozwiązania się kończą.

Płaskie dno sprawia trudności przy opróżnianiu zbiornika. Wymaga ono zaangażowania dodatkowych urządzeń, jak chociażby przenośnika ślimakowego. Mimo to przy opróżnianiu zawsze pozostaje pewna ilość ziarna, która nie zostanie wytransportowana na zewnątrz, a to wiąże się z koniecznością ręcznego podgarniania pozostałości w kierunku przenośnika.

Przy dużych silosach mogą to być pokaźne ilości, co równa się dużemu nakładowi pracy ręcznej.Rozwiązaniem tego problemu jest specjalny przenośnik ślimakowy poruszający się po podłodze silosa jak wskazówka zegara. Podgarnia on ziarno na środek podłogi, skąd jest już transportowane na zewnątrz.

Niestety, to rozwiązanie również nie eliminuje w pełni pracy ręcznej, a stosowanie dodatkowych urządzeń podwyższa koszty. Niemniej silosy płaskodenne są bardzo popularne i oferują je prawie wszyscy producenci, m.in.: Polnet, BIN, Araj, Riela, Agremo, Michał.

Drugi typ urządzeń do przechowywania plonów to silosy lejowe. Ich dno ma kształt odwróconego stożka, co pozwala na łatwe opróżnianie grawitacyjne. Co ważne, zbiornik jest opróżniany całkowicie, eliminując konieczność pracy ręcznej i to bez stosowania dodatkowych urządzeń. Niestety, to rozwiązanie ma także wady - główną jest cena, która może być nawet o ponad 100 proc. wyższa niż w przypadku silosów o podobnej pojemności i płaskim dnie. Druga to brak wentylacji od spodu, której jednak można zaradzić, montując we wnętrzu silosu rury perforowane, którymi dostarczane jest powietrze.