Od momentu wejścia Polski do Unii Europejskiej rolnicy mieli możliwość ratowania swoich dochodów poprzez sprzedaż ziarna do unijnych magazynów. Był tylko jeden warunek. Bruksela za zboża płaci zawsze jedną stawkę, czyli 101 euro za tonę pszenicy, kukurydzy czy jęczmienia. Zdaniem rolników cenę minimalną trzeba dostosować do obecnych warunków rynkowych.

Jerzy Chróścikowski – NSZZ Solidarność RI: koszty produkcji wzrosły. Nie można przez tyle lat utrzymywać tej ceny, która jest nieadekwatna i ona wymaga jakby zmiany. Rząd popiera ten postulat. Są jednak rozbieżności ile powinna wynosić nowa cena interwencyjna. Zdaniem związkowców, aż 160 euro za tonę. Minister rolnictwa chłodzi jednak te zapędy. Marek Sawicki – minister rolnictwa: dzisiaj rolnicy nie są zainteresowani tą formą interwencji. Natomiast gdyby ta interwencja była na poziomie120 – 135 euro, to z pewnością spora część rolników skorzystałaby z tej oferty. Jak na razie polskie postulaty nie znalazły jednak zrozumienia w Komisji Europejskiej.


Źródło: Agrobiznes/Witold Katner