Miniony tydzień paryska giełda zbożowa zamknęła z ceną pszenicy 223,3 euro/tonę. Oznacza to niewielki jej spadek na przestrzeni tygodnia, o niespełna 2,5 proc. Należy to interpretować raczej jako okresową stabilizację ceny pszenicy, niż początek jej trwałego trendu spadkowego.

Uspokojenie sytuacji na rynku europejskim gracze giełdowi tłumaczą wzrostem kursu euro w stosunku do amerykańskiego dolara, co oznacza pogorszenie warunków dla unijnego eksportu. Dobre prognozy zbiorów pszenicy na półkuli południowej wyjaśniają zaś sytuację odnośnie ewentualnych niedoborów ziarna tego gatunku przed lipcem przyszłego roku. Negatywna odpowiedź w tej sprawie, oznacza zakończenie lawiny spekulacyjnych transakcji jaka przetoczyła się ostatnio przez rynki zbożowe

Złagodzenie obaw o podaż pszenicy w bieżącym sezonie spowodowało, że także za oceanem, cena ziarna tego gatunku została powstrzymana. Na chicagowskiej giełdzie w ciągu tygodnia obniżyła się ona o ponad 3 proc. do 256,2 USD/tonę.

Według prognoz, zbiory pszenicy na świecie w sezonie 2010/'11 wyniosą 644 mln ton. Szczególnie wysokie powinny być w Australii – kraju należącego do pięciu kluczowych eksporterów pszenicy na świecie.

Źródło: farmer.pl

Podobał się artykuł? Podziel się!