Ponadto eksperci Rady do 185 mln t, czyli o 5 mln t podnieśli prognozę światowych zapasów końcowych tego  zboża, co oznacza spadek w skali roku o blisko 7 proc., a nie o ponad 9 proc. jak prognozowali w listopadzie ubiegłego roku.

Warto dodać, iż zapasy końcowe pszenicy dla sezonu 2009/2010 (czyli zapasy początkowe dla sezonu bieżącego) szacowane są na rekordowym poziomie 198 mln ton. Dlatego też, jeżeli wziąć pod uwagę, iż Rada prognozuje w kolejnym sezonie 2011/2012 zwiększenie produkcji pszenicy na świecie do poziomu 670 mln ton, to całkowita globalna podaż tego zboża wzrosłaby do 855 mln t, w porównaniu z 845 mln t w sezonie bieżącym. Jest to relatywnie niewielka zmiana i w przypadku prawdopodobnego dalszego wzrostu zapotrzebowania na to zboże w skali globalnej presja na ceny zbóż ze strony bilansu popytowo-podażowego pozostanie duża.

W kontekście przyszłorocznych zbiorów w ostatnim tygodniu francuska agencja analityczna Strategie Grains przedstawiła spójną z oczekiwaniami Rady prognozę, wg której w UE produkcja pszenicy osiągnie w sezonie 2011/2012 blisko 136 mln t, co oznacza wzrost w porównaniu do sezonu bieżącego o 6 proc.

W ubiegłym tygodniu pojawiły się również kolejne doniesienia odnośnie do oczekiwanych znaczących zmian w bilansie zbożowym w Rosji. Rosyjski związek producentów zbóż szacuje, iż w kolejnym sezonie zbiory zbóż w tym kraju wzrosną do 83-86 mln t, w porównaniu z niespełna 61 mln t w bieżącym roku gospodarczym (spadek o ponad 37 proc. r/r). Optymistyczne szacunki wynikają m.in. z dobrej oceny dotychczasowego przezimowania zbóż ozimych, spodziewanego znaczącego wzrostu w skali roku zasiewów zbóż jarych.

.