PRZEGLĄD PRASY: - Do żniw wiele może się jeszcze zdarzyć, ale na razie zbiory zbóż zapowiadają się lepiej niż przed rokiem - pisze Anna Sielanko. Według Izby Zbożowo-Paszowej nawet o 20 proc. Warunki pogodowe sprawiają, że wegetacja jest przyśpieszona o 2 - 3 tygodnie. Stan zasiewów zbóż jarych jest zbliżony do zeszłorocznego. Gdyby prognozy się sprawdziły, zbiory wyniosłyby 27 mln t. Jeżeli pogoda dopisze aż do żniw, to - zdaniem ekspertów działających przy Agencji Rynku Rolnego - we wrześniu pszenica konsumpcyjna powinna kosztować od 450 do 480 zł za t. Ceny skupu żyta określane są na 390 - 420 zł za tonę.

Małe przemiały ziarna powodują, że zmniejszyła się podaż otrąb, a wzrosły ich ceny. Droga jest też śruta sojowa, ale zapowiadane są już spadki cen tego składnika pasz.

W handlu mięsem notowania są znacznie niższe niż przed rokiem. Teraz sprzedaż rynkowa jest bardzo mała, a sytuację komplikuje niewielki eksport. Choć wciąż powraca kwestia wznowienia sprzedaży do Rosji, na razie żadne korzystne decyzje dla Polski nie zapadły. Tymczasem chłodnie pełne są zapasów, a ich właściciele gotowi są się pozbyć towaru nawet po bardzo niskich cenach.

Największym powodzeniem cieszą się karkówka, ale sprzedaż tego znacznie mniejsza niż w poprzednich latach.

Coraz więcej jest truskawek i nowalijek. Ubiegłoroczne warzywa tanieją, ale kapusta i cebula wciąż kosztują więcej niż przed rokiem.

Jabłka są nadal o 10 proc. droższe niż w roku poprzednim, jednak stopniowo maleje popyt na te owoce, a zwiększa się zainteresowanie truskawkami. Straty związane z przymrozkami na początku maja są w przypadku tych owoców znacznie mniejsze niż np. w sadach brzoskwiniowo-morelowych, wiśniowych czy na plantacjach jabłek - podał ostatnio GUS.

Źródło: Rzeczpospolita