W maju i czerwcu w łanie roślin zbożowych możemy zaobserwować charakterystyczne pierwsze objawy niedoboru miedzi. Końcówki liści jaśnieją, stają się cienkie, często zwijają się i w konsekwencji zamierają (wówczas żółkną lub brunatnieją). Pojawiają się najpierw na młodszych liściach, co wynika z faktu, że miedź jest praktycznie niemobilna w roślinie. Niedobory miedzi to efekt uszkodzonych chloroplastów. Deficyt tego składnika jest szczególnie niebezpieczny gdy wystąpi na liściach podflagowym i flagowym, gdyż to one głównie odpowiadają za wypełnienie ziarniaków.

Kolejnym symptomem dalszego deficytu miedzi jest bielenie kłosów, w których ziarniaki są mniejsze i słabiej wypełnione. Rośliny rosnące w warunkach niedoboru miedzi wykazują większą skłonność do wylegania.

Chorobę nowin (czyli silny brak miedzi) można obserwować na roślinach uprawianych na stanowisku po odłogach lub nieużytkach, które świeżo zaadoptowano do uprawy lub po trwałych użytkach zielonych.

Wiąże się to z tym, że dostępność miedzi z takich gleb jest niewielka i w dużej mierze zależy od zawartości materii organicznej. Miedź bowiem trwale łączy się z połączeniami organicznymi i tym samym staje się niedostępna dla roślin.

Również na glebach wapiennych lub regularnie wapnowanych jest mało przyswajalnej miedzi. Wysokie pH gleby wpływa negatywnie na dostępność i pobieranie tego składnika.

W takich stanowiskach wyjątkowo nie można zapomnieć o wspomaganiu roślin, dodatkowymi aplikacjami miedzią.

Dobrą praktyką jest uwzględnienie tego ważnego dla zbóż mikroelementu w wysoko produkcyjnej uprawie zbóż. Tu jednak ważne jest by zachować pewną ostrożność i nie przekraczać dawek rekomendowanych przez producentów nawozów. Nadmiar miedzi jest bowiem toksyczny dla roślin.

Preparaty zawierające miedź można aplikować w kilku terminach.
Jesienią: w fazie 3.-6. liścia
Wiosną: I - w fazie krzewienia, II - początek strzelania w źdźbło, III- faza liścia flagowego

Podobał się artykuł? Podziel się!