Ze względu na dużą presję ze strony chorób i sprzyjające im warunki rozwojowe, zaleca się wykonanie w uprawach zbóż wykonanie zabiegu T2.

- Zadaniem tych zabiegów jest maksymalizacja i ochrona potencjału plonu przez uchronienie trzech liści górnych i kłosa przed porażeniem przez patogeniczne grzyby, które poprzez rozrost tkanki grzybni zmniejszają powierzchnię zieloną liści liścia flagowego co w rezultacie zmniejsza powierzchnię fotozyntezy - uważa Kamil Szpak.

Drugi zabieg to budowanie plonu zbóż. Roślina powinna mieć wtedy możliwie największą powierzchnię zieloną w celu maksymalizacji procesu fotosyntezy.

Na jakie choroby należy zwracać uwagę?

- W tym okresie najgroźniejszym patogenem występującym na pszenicy ozimej jest septorioza liści. Zarodniki tej choroby, poprzez drobny deszcze mogą szybko się rozprzestrzenić z dolnych na górne liście zbóż. Zarodnikowaniu choroby sprzyjają także przelotne deszcze oraz wysoka wilgotność powietrza. Przy zwilżonych liściach oraz temperaturze powyżej 10°C Septoria tritici infekuje liści w 3 godziny - informuje Szpak.

Następną chorobą jest rdza brunatna. Występuje ona na blaszkach liściowych. - Przy odmianach podatnych oraz sprzyjających warunkach może jednak także wystąpić na pochwach liściowych jak źdźbłach. Choroba objawia się pomarańczowo-rdzawymi pylącymi zarodnikami. Przy silnym porażeniu mogą pokryć całą blaszkę liściową. Rozwija się najlepiej w zakresie temperatur pomiędzy 15 - 18°C - przypomina Szpak.

Brunatna plamiastość liści częściej występuje w rejonach gdzie stosuje się uprawę uproszczoną. Choroba objawia się brunatnymi nieregularnymi plamami z chlorotyczną obwódką z czarną nekrotyczną plamką w środku.

- Rynchosporioza jest kolejną chorobą, która przez ostatnie tygodnie bardzo intensywnie rozwija się przede wszystkich na roślinach jęczmienia, żyta oraz pszenżyta. Przy sprzyjających warunkach, która przy aktualnie panujących sprzyjających warunkach nie zwalczana może spowodować straty plony sięgające nawet 40 proc. Choroba objawia się charakterystycznymi plamami owalnego, soczewkowatego lub nieregularnego kształtu. Przy późniejszym rozwoju choroby plamy otoczone są jasną, wyraźną obwódką. Jeżeli porażenie jest bardzo silne, plamy łączą się ze sobą powodując obumieranie całych liści. Choroba rozwija się najlepiej w przedziale temperatur od 10 - 20°C, przy wysokiej wilgotności powietrza - zaznacza Szpak.

Plamistość siatkowa jęczmienia stanowi w tym roku duże zagrożenie dla roślin. - Choroba objawia się charakterystycznymi siateczkowatymi plamkami na liściach. Porażenie roślin przez tą chorobę może występować w zakresie temperatur od 4 - 30°C. Elementem koniecznym do przeprowadzenie infekcji przez patogena jest utrzymująca się wysoka wilgotność powietrza przez okres 10 - 30 godzin lub dłużej - dodaje Kamil Szpak.