Zdaniem specjalisty BASF w zasadzie uprawy wyglądają dobrze. - Nawet zboża jare, których mamy w tym roku więcej niż zwykle są w dobrej kondycji dzięki opadom deszczu. W zbożach ozimych pozostał zabieg na kłos i tu warto wybrać fungicydy skutecznie zwalczające fuzariozy, nie zapominając o septoriozie, rdzy czy brunatnej plamistości liści - radzi Michalski.

Trochę słabiej wygląda za to kukurydza. Tej uprawie chłodny maj, z przemienną pogodą, dał się we znaki. Ale zdaniem eksperta po opadach deszczu ze sprzyjającymi temperaturami na pewno kukurydza powinna przyspieszyć rozwój i jej kondycja się poprawi.

- Tam gdzie zostały, dobrze wyglądają rzepaki i jeżeli zdecydowano się na solidny zabieg fungicydowy w fazie kwitnienia nie ma problemów z chorobami. Trochę kłopotów sprawiły szkodniki łuszczynowe i niestety jeden zabieg w tym roku był z reguły nie wystarczający. Podobnie dzięki opadom na tą chwilę całkiem dobrze wyglądają rzepaki jare, jednak tu jest jeszcze za wcześnie aby oceniać potencjał plonowania. Pogoda w czerwcu zdecyduje - podkreśla Mariusz Michalski.

Podobał się artykuł? Podziel się!