Uprawa półkarłowej formy pszenżyta w porównaniu do formy tradycyjnej ogranicza straty plonu spowodowane wyleganiem. Wymaga też niższych wydatków na zakup nasion ze względu na mniejszą ilość wysiewu i na środki ochrony roślin z powodu rezygnacji ze stosowania regulatorów wzrostu. W krajowym rejestrze jest 6 półkarłowych odmian pszenżyta ozimego: Fidelio (zarejestrowane w 1997 r.), Woltario i Magnat (2000 r.), Zorro (2002 r.), Baltiko i Gniewko (2006 r.).

Niższe łany

Łan pszenżyta półkarłowego jest niższy o około 25 cm od łanu pszenżyta tradycyjnego. Elastyczność ściany źdźbła oraz wysokość roślin wpłynęły na to, że stały się one odporne na wyleganie i dzięki temu nadają się do intensywnej uprawy. Poprzez wyższe nawożenie azotowe, przy obniżonej skłonności do wylegania, dają wyższe plony w stosunku do odmian tradycyjnych. Jednak przy błędach w agrotechnice w łanach pszenżyta półkarłowego ze względu na wysokość roślin istnieje większe zagrożenie zachwaszczeniem aniżeli u odmian długosłomych, które są bardziej konkurencyjne dla chwastów ze względu na lepsze zacienienie gleby.

Uprawa pszenżyta półkarłowego zalecana jest na najlepszych glebach przeznaczonych pod pszenżyto, w dobrych stanowiskach, na których występuje większe niebezpieczeństwo zachwaszczenia niż na glebach słabszych. Ograniczona możliwość wjazdu na pole i panujące zbyt niskie temperatury wiosną utrudniają chemiczne zwalczanie chwastów, dlatego ruszają one wcześniej z wiosenną wegetacją.

Łan pszenżyta ozimego spełnia podstawowe warunki dobrej konkurencyjności wobec chwastów dzięki szerokim liściom, sztywnej słomie, dużej zwartości łanu, dobrej krzewistości. Niestety, duża koncentracja zbóż w zmianowaniu powoduje specjalizację gatunkową chwastów, objawiającą się występowaniem w uprawie pszenżyta m.in. miotły zbożowej, przytulii czepnej czy bratka trójbarwnego, które w dużym nasileniu szkodliwie oddziałują na łan. Chwasty wschodzą już jesienią, dobrze ukorzeniają się i zależnie od pogody przechodzą kolejne fazy rozwojowe przy niewielkiej masie liści. Zimą nie wymarzają, a przy zimie łagodnej, gdy jeszcze nie ruszyła wegetacja pszenżyta, potrafią dalej się rozwijać i wykorzystywać składniki pokarmowe – dotyczy to przytulii czepnej i miotły zbożowej. W przypadku kiepskiej kondycji łanu zbożowego wyrastają z nich później w okresie wegetacji najdorodniejsze okazy – najbardziej konkurencyjne dla pszenżyta i najtrudniejsze do zwalczania wiosną.