Uważam że aktualna sytuacja cenowa  na rynku zbóż wynika bardziej z dobrych zbiorów w ramach samej Unii w tym i w Polsce niż z presji ze strony rynków zewnętrznych. Dlatego próba powrotu do ceł wydaje się w tym kontekście mało istotna i relatywnie nieskuteczna. Na dziś jedynym źródłem taniego eksportu do Polski z poza  Unii jest Ukraina ale głównie w kontekście zbóż paszowych. Ewentualne cła nie ograniczą tego przepływu gdyż nadwyżka na Ukrainie jest spora i ewentualne cło nie jest tu elementem który może ten eksport zahamować.

Dane o imporcie zbóż w okresie VI.2007 - VII.2008

Pszenica import 590 tys. ton, spoza UE 4 proc.

Żyto import 33 tys. ton, spoza UE 10 proc.

Jęczmień import 192 tys. ton, spoza UE 0 proc.

Kukurydza import 506 tys. ton, spoza UE 37 proc.

Większość importu zbóż do Polski to zboża unijne.

Marcin Chim, Izba Zbożowo-Paszowa

Podobał się artykuł? Podziel się!