Wniosek o wznowienie ochrony celnej unijnego rynku zbóż ma trafić do Komisji Europejskiej. Komisja zniosła ją jesienią ubiegłego roku.

- Ostatnio stwierdzono zwiększony import zbóż z krajów trzecich po zaniżonej cenie. Dla naszych produ-centówspadekpoziomu zbiorówpo-łączony z redukcją cen oznacza zmniejszenie przychodówosiąganychzpro-dukcji. W takiej sytuacji zgodnie z obowiązującym w Unii Europej skiej prawem może zostać wprowadzona ochrona celna - tłumaczy resort.

Ekonomiści obawiają się, że przez to cenypójdą w górę. - Wniosek o wprowadzenie cła na zboże byłby uzasadniony wprzypadku wystąpienia dużej nadwyżki, a nie w sytuacji, kiedy zbiory będą gorsze - mówi Małgorzata Star-czewska-Krzysztoszek, ekonomistka PKPP Lewiatan, i dodaje: - W Polsce potrzebne jest odbudowanie zapasów zboża, które zostałyuruchomione w ubiegłym roku, żeby zahamować rosnące ceny żywności. Dlatego możemy się spodziewać, że cenymąki, a tym samym żywności, pójdą w górę.

Starcze wska-Krzysztoszek zauważa, że wprowadzenie ochrony celnej

na zboże to dobra decyzja dla rolników, którzy posiadają duże gospodarstwa. Za to uderzy w rolników z niewielkimi gospodarstwami, którzynie uprawiają zboża i muszą kupować np. pasze.

W Polsce żniwa będą nie najlepsze. Jak szacuje GUS, w tym roku zostanie zebranych od 23,1 mln do 23,6 mln ton zbóż. Będzie to o 7-9 proc. mniej niż w ubiegłym roku. Obecnie ceny sana umiarkowanym poziomie. Tonapsze-nicy kosztuje 600-650 zł. Zato wkra-jach Unii Europejskiej rolnicy zbiorą 296 mln ton zbóż, tj. o blisko 40 mln ton więcej niż w roku 2 007.

Zbigniew Kaszuba, szef Federacji Krajowych Producentów, szacuje, że tegoroczne zbiory w Polsce ledwo pokryją zapotrzebowanie naszego kraju.

Federacja chwali decyzję ministra. - Trzeba przywrócić ochronę celną polskiego zboża, chronić nasz rynek. Grozi nam zalanie przez tanie zboża z Ukrainy, gdzie koszty produkcji są dużo niższe. Wystarczającą konkurencją dla nas są zboża z Węgier, Czech i ze Słowacji - mówi Kaszuba i dodaje: - Jesteśmy w stanie być samowystarczalni. Tylko że nie możemy sami dobijać się nieuczciwą konkurencją,

Podobał się artykuł? Podziel się!