Oziminy są najbardziej narażone na: wysmalanie, wyprzenie, uszkodzenia przez skorupę lodową, wymarzanie, wypieranie i wymakanie.

Wysmalanie

Wysmalanie zachodzi wtedy, gdy mało jest śniegu i wieją suche, mroźne wiatry. Wysuszają one nadziemną część rośliny. Ta natomiast nie może uzupełnić niedoboru wilgoci z gleby, bo woda jest zamarznięta, czyli jest dla korzeni niedostępna (tzw. susza fizjologiczna). Tkanka roślinna pozbawiona wody zamiera, a część nadziemna wygląda jak spalona, stąd nazwa wysmalanie. Niebezpieczeństwo wzrasta, gdy wiatry, zdzierając górną warstwę roli, obnażają węzeł krzewienia lub szyjkę korzeniową roślin. Uszkodzenie to występuje głównie u zbóż, a przede wszystkim u żyta.

Wysmalaniu można przeciwdziałać tylko częściowo. W tym celu można pozostawiać na polu niezebrane rzędy kukurydzy, które zatrzymują śnieg oraz osłabiają częściowo siłę wiatru. Pewną formą zapobiegania jest także unikanie uprawy przede wszystkim rzepaku i jęczmienia ozimego na wzniesieniach, na których najłatwiej o wysmalanie.

Wyprzenie

Do tego zjawiska  dochodzi, gdy na niedostatecznie zamarzniętą glebę spada śnieg. Wyprzeniu sprzyjają także dłużej zalegające zaspy śniegu na przedwiośniu. Pod taką okrywą przez dłuższy czas utrzymuje się temperatura bliska 0 st.C, co powoduje, że rośliny silniej oddychają. W takich warunkach rośliny rozkładają zgromadzone węglowodany, ale nie mogą tworzyć nowych, potem następuje rozpad białka, a na końcu rośliny są atakowane przez pleśń śniegową. Szkodliwie działa na rośliny gromadzący się pod śniegiem dwutlenek węgla.
Gdy śnieg zginie, na polu można zobaczyć rośliny z liśćmi burymi, nadgniłymi, które później czernieją. Często całe pole jest pokryte ciemnym i mokrym wojłokiem.

Najbardziej wrażliwe na wyprzenie jest żyto, które krzewi się przede wszystkim jesienią. W związku z tym wchodzi w okres zimy z bujnie rozrośniętą częścią nadziemną, a to sprzyja szybkiemu wyczerpywaniu tlenu spod śniegu i wytwarzaniu dużych ilości szkodliwego dwutlenku węgla. Poza tym żyto ma mniejsze wymagania cieplne, a w związku z tym zaczyna wegetację wiosenną o dwa tygodnie wcześniej od innych zbóż, co zwiększa ryzyko wystąpienia wyprzenia. Znacznie mniej podatne na to zjawisko są: pszenica, pszenżyto, jęczmień oraz rzepak.
Zapobieganie wyprzeniu w zasadzie ogranicza się do unikania zbyt wczesnego siewu, nadmiernej ilości wysiewu oraz przenawożenia roślin azotem jesienią. W ten sposób unika się wytwarzania nadmiernie rozwiniętej części nadziemnej. Wiosną, na plantacjach, na których wystąpi pleśń śniegowa, można zastosować bronowanie, które ściągnie z roślin wojłok grzybni.