Po pierwsze są to zbiory zbóż paszowych w krajach półkuli południowej, w tym przede wszystkim pszenicy w Australii i w Argentynie, kukurydzy w Argentynie i Brazylii oraz jęczmienia w Australii. W tym sezonie może wystąpić problem z podażą ziarna w tym regionie, ponieważ np. Australia boryka się obecnie z wielkim kataklizmem, którym jest powódź. Może to być znaczący czynnik, który przyczyni się do wzrostu cen.

Po drugie ważne są prognozy zbiorów zbóż w UE i na świecie. Kształtowanie się tendencji cenowych ziarna będzie w coraz większym stopniu uzależnione od prognozowanych zbiorów. Nie bez znaczenia będzie też odsprzedaż jęczmienia z zapasów interwencyjnych w UE. Unia ma wysokie zapasy interwencyjne jęczmienia, ok. 5,6 mln ton. Ich „uwolnienie" na wewnętrzny rynek UE powinno podziałać stabilizująco na ceny zbóż paszowych, a pośrednio pszenicy we Wspólnocie. Niewykluczone, że i w pewnym stopniu odsprzedaż unijnego jęczmienia będzie miała wpływ na kształtowanie się cen na rynku światowym.

Po trzecie kolejnym czynnikiem ma być popyt ze strony przemysłu biopaliwowego. Produkcja biopaliw wzrasta, rośnie też zużycie zbóż na te cele. USA zwiększają zużycie kukurydzy na bioetanol, co znacznie zaważy na bilansie kukurydzy zarówno w USA, jak i globalnie. Pomimo wysokich zbiorów, zapasy końcowe tego gatunku znacznie się obniżą w stosunku do poziomu początkowego.

Nie bez znaczenia dla cen zbóż paszowych będzie miało kształtowanie się kosztów frachtu. W ostatnim okresie koszty transportu morskiego kształtują się na relatywnie niskim poziomie głównie ze względu na spowolnienie tempa importu surowców ze strony Chin. Istotne są też dalsze ewentualne, działania spekulacyjne funduszy inwestycyjnych, co pokazały ostanie sezony.

Anomalia pogodowe w dużej mierze również mogą się przyczynić do podwyższenia cen zbóż. Ubiegły rok obfitował w ekstremalne zjawiska pogodowe, począwszy od długiej, mroźnej zimy, poprzez długotrwałe upały i susze, po powodzie i podtopienia. Teraz ma być podobnie.

Kolejnym czynnikiem przyczyniającym się do podwyżek może być ewentualne podniesienie stóp procentowych przez Chiny, a także gwałtowne zmiany kursów podstawowych walut.