Jeden z naszych czytelników z okolic Kutna zwrócił się do nas z prośbą o pomoc w zdiagnozowaniu powstałego na jego polu problemu w kukurydzy. Część kolb na jego plantacji jest uszkodzonych, z ponadgryzanymi ziarniakami. Początkowo plantator zasugerował, że uszkodzenia mogą być powodowane przez ptaki lub gryzonie, ale charakter zmian jak również brak odchodów w pobliżu uszkodzonych roślin wskazywał na bardziej złożony problem. Ptaki jako problem główny został przez nas również odrzucony, gdyż uszkodzenia powstawały nie tylko na skraju pola, ponadgryzane kolby można było znaleźć także w środku łanu, do którego raczej większość ptaków żerujących na kukurydzy nie zdecydowała by się wlecieć.

Zagadkę tę szybko udało nam się rozwiązać. Wystarczyło tylko odchylić liście okrywowe kolby, by zidentyfikować sprawcę tych szkód. Ziarniaki wygryzał mało jeszcze znany szkodnik urazek kukurydziany. Chrząszcza tego szkodnika udało nam się bez problemu odnaleźć w uszkodzonych kolbach. Chrząszcze urazka łatwo można dostrzec, są wielkości od 4 do 7 mm. Mają ciało owalne, nagie, z czarnymi błyszczącymi pokrywami, na których są pomarańczowo-żółte plamy. Szkodniki te wgryzają się do wnętrza miękkich ziarniaków, pozostawiając tylko szczątki okryw owocowo nasiennych. Żerowanie zaczynają od szczytu kolby i posuwają się do dołu. W wyniku bytowania szkodnika kolba często zostaje wtórnie porażone przez grzyby pleśniowe.

Urazek kukurydziany jest traktowany jako szkodnik kukurydzy w Polsce od niedawna i jak dotąd nie zbadano jeszcze jego biologii. W ostatnich latach notuje się plantacje, gdzie występuje masowo i powoduje znaczne szkody. Z relacji rolnika jak i obserwacji własnych wynika, że szkodnik ten opanował także sąsiedzkie pola kukurydziane. Problem nie dotyczy zatem tylko jednej plantacji, a regionu. Warto również zaznaczyć, że część uszkodzeń na tych plantacjach mogą także powodować występujące jednocześnie z urazkiem rolnice. Na tym etapie gąsienice rolnic również mogą żerować na kolbach.

Niestety przeciwko urazkowi kukurydzianemu nie zarejestrowano żadnych insektycydów. Nie opracowano także szczegółowych programów ochrony. Ograniczyć rozwój szkodnika można jedynie zabiegami agrotechnicznymi, wśród których podstawowe znaczenie będzie miało zmianowanie oraz niszczenie resztek pożniwnych z głębokim ich przeoraniem na zimę.

Podobał się artykuł? Podziel się!