Obecnie w wielu województwach PIORIN uaktywnił swoje komunikaty informujące o zagrożeniu ze strony kilku patogenów. W zależności od powiatu i województwa (póki co głównie w tych cieplejszych - południowych regionach) według tej sygnalizacji zbożom zagraża mączniak prawdziwy zbóż i traw, septoriozy, rdza brunatna, choroby podstawy źdźbła, a w jęczmieniu dodatkowo plamistość siatkowa. Oznacza to, że czas pomyśleć o zabiegu T1 w zbożach. Zabieg ten powinien być nastawiony właśnie przeciwko wcześniej wymienionym chorobom.

Podejmując decyzję o wyborze środka do pierwszych zabiegów fungicydowych dobrze jest wziąć pod uwagę kilka jego cech. Po pierwsze powinien być to fungicyd dobrany do składu gatunkowego grzybów patogenicznych stwierdzonych na plantacji (warto wykonać szczegółową lustrację) i najlepiej gdy posiada jeszcze możliwe szerokie spektrum działania. Najczęściej do tego zabiegu rolnicy wykorzystują fabryczne lub tworzone we własnym zakresie mieszaniny kilku substancji czynnych takich jak: cyprodynil, pikoksystrobina, flusilazol, karbendazym, epoksykonazol, krezoksym metylu, prochloraz, propikonazol, metkonazol, protiokonazol, boskalid, izopirazam, i wiele innych.

Podobał się artykuł? Podziel się!