Kto może przechować chociaż część nasion kukurydzy, niech poczeka z jej sprzedażą do wiosny. Myślę bowiem, że podobnie jak na początku roku 2009, ceny wtedy wzrosną – mówi w rozmowie z farmer.pl prof. Tadeusz Michalski – prezes Polskiego Związku Producentów Kukurydzy.

A więc przechowywanie, przechowywanie i jeszcze raz przechowywanie. Rolnicy, którzy zdecydują się na sprzedaż ziarna dzisiaj nie dostana za nie wysokich sum. Średnia cena tony kukurydzy paszowej jak podaje KFPZ, w naszym kraju wynosi 442 zł. Najdroższa jest w centralno-wschodnim regionie kraju – 470 zł/t, w północno-zachodnim kosztuje 431 zł/t. Najtańsza jest na południu Polski – 425 zł/t. Cena mokrej kukurydzy (30 proc. wilgotności), której obecnie jest najwięcej na rynku, bo nadal przecież trwają żniwa, waha się od 220 do 320 zł/t. – Na rynku światowym zauważalna jest już tendencja zwyżkowa cen kukurydzy, ale jest on tak rozchwiany z powodu kryzysu, że trudno przewidzieć co będzie się działo dalej – podkreśla prof. Michalski.

Czy niskie ceny wpłynął na spadek powierzchni uprawy kukurydzy ziarnowej z Polsce? Na pewno. Ale zdaniem prof. Tadeusza Michalskiego trzeba tez patrzeć na prowadzenie właściwego płodozmianu w gospodarstwie. Wiele będzie też zależeć od przebiegu zimy, czy na przykład wymarznie rzepak. Jak tak będzie to plantatorzy mogą go zastąpić kukurydzą.

Źródło: farmer.pl