Tylko w ciągu dziewięciu miesięcy 2013 roku za granicę wyjechało niemal 2,5 mln ton zbóż. W tym czasie import był dwa razy mniejszy - wyniósł ok. 718 tys. ton.

Najwięcej, bo 873 tys. ton wywieziono z Polski pszenicy, nastąpiło to głównie po tegorocznych zbiorach.

- To już drugi czy trzeci sezon, gdy polska pszenica konsumpcyjna spełnia parametry jakościowe. Takie zboże, ze względu na cenę, jest poszukiwane przez zagranicznych odbiorców - mówi Marcin Miśkiewicz z firmy Cefetra.

Zaznacza, że ceny płacone obecnie w portach wynoszą 810-820 zł za tonę pszenicy. Zboże trafia drogą morską głównie do Niemiec, zaś drogą lądową - do Czech i na Węgry.

- Oczekiwana cena przez rolników z odbiorem z gospodarstwa wynosi 800 zł za tonę, ale nie zawsze jest do osiągnięcia - dodaje Marcin Miśkiewicz.

Cefetra wraz z ADM prowadzi w Gdyni terminal eksportowo - importowy, w którym składuje też zboża i pasze. W ciągu roku obroty terminalu zbożem wynoszą ponad 1 mln ton.

Inny ze światowych graczy - Bunge, który prowadzi własny terminal w Świnoujściu , ocenia, że łączne przeładunki w terminalu wyniosły 0,5 mln ton, z czego zboże stanowiło około 20 proc. wszystkich obrotów.

- Miniony 2013 rok dla Bunge Trade Polska był bardzo dobrym rokiem. Dotyczy to przeładunków wszystkich towarów, przy czym eksport zbóż prowadzony był tylko w drugiej połowie roku - podaje Ewa Sielicka, rzeczniczka prasowa ZT Kruszwica

Według danych Zespołu Zagranicznych Rynków Rolnych (FAMMU) w pierwszej połowie roku wolumen wywozu ziarna zwiększył się z 329 tys. ton do 1,25 mln ton, a jego wartość wzrosła z 73 mln euro do 305 mln euro.

Jak podkreślają eksperci FAMMU, Polska nie jest zdefiniowanym eksporterem netto czy też importerem netto zbóż. W zależności od sytuacji rynkowej w niektórych latach eksport przewyższa import, w innych zaś jest odwrotnie. W roku 2012 r. i pierwszej połowie 2013 r. w polskim handlu ziarnem odnotowano nadwyżkę eksportu nad importem. Podobna sytuacja miała miejsce np. w latach: 2005, 2009 i 2010.

Podobał się artykuł? Podziel się!