Już teraz wiadomo, że na rynku kukurydzy nasiennej wystąpią braki. Węgry - główny europejski producent materiału siewnego, miały w tym sezonie spore kłopoty, z powodu suszy, produkcja będzie znacznie niższa od zakładanej.

Rolnik może mieć zatem problem z zakupem niektórych odmian, dotyczy to zwłaszcza tych, które cieszą się największą popularnością. Kukurydza bowiem bardzo zaskoczyła w tym roku, z różnych powodów. Po pierwsze osiągnęła rekordowy areał uprawy, po drugie mimo tak dużej powierzchni cena nasion była wysoka . Średnio kukurydza o wilgotności 30 proc. kosztowała 500 zł/t, a sucha - 900 zł/t. Jednak mało prawdopodobne, aby w przyszłym roku utrzymała się ta powierzchnia uprawy.

- Prognozujemy, że w roku 2013 będzie około 850-900 tys. hektarów obsianych tą rośliną - mówił Chojecki.

Czynnikiem limitującym powierzchnię kukurydzy ziarnowej jest wysoki koszt i możliwości suszenia nasion. Co dało się też zauważyć w tym sezonie brakowało sprzętu do zbioru.

- Uprawa kukurydzy staje się jednak coraz bardziej atrakcyjną dla gospodarstw rolnych. Jest mało stresująca i nie wymaga dużego zaangażowania kapitału. Nie zdziwiłbym się, gdyby za dwa lata areał w wysokości miliona hektarów, powrócił - dodał Chojecki.

Podobał się artykuł? Podziel się!