Biopaliwa, bioetanol i biogaz to ekopaliwa, które można otrzymać prawie z każdej rośliny. Kukurydza jest jedną z nich i charakteryzuje się dużą wydajnością z hektara i dobrą wydajnością jednostkową produktu energetycznego.

Według dyrektyw Komisji Europejskiej w następnych latach produkcja biopaliw wzrośnie, a jedną z możliwości realizacji takich wymagań jest rozpoczęcie na dużą skalę produkcji biogazu. Można go wykorzystać na ogrzewanie gospodarstw, a przy dużych instalacjach nawet zamiast prądu elektrycznego.

Biogazownie rolnicze

Biomasa całych roślin kukurydzy stanowi cenny surowiec do produkcji biogazu w rolniczych biogazowniach. Najwięcej takich instalacji jest w Niemczech i Danii, dużym zainteresowaniem cieszą się również w Austrii, we Włoszech i Holandii. W naszym kraju natomiast powstają pilotażowe instalacje, ponieważ zmieniają się regulacje prawne dotyczące handlu energią wytwarzaną z odnawialnych źródeł.

Biogaz może powstawać samorzutnie, na przykład na bagnach, składowiskach odpadów albo drogą fermentacji w oczyszczalni ścieków lub biogazowni rolniczej. Elementami, z których składa się taka biogazownia, są: układ wprowadzenia substratu, komora fermentacyjna, zbiornik magazynowy na substancję przefermentowaną, zbiornik gazu oraz agregat kogeneracyjny. Działanie agregatu polega na spalaniu biogazu i wytwarzaniu jednocześnie energii elektrycznej i ciepła.

Biogazownie powinny pracować przez cały rok, dlatego potrzebują odpowiedniej ilości biomasy, która musi być zmagazynowana w okresie wegetacji, najlepiej w postaci kiszonki. Muszą być przygotowane w ten sam sposób, jak kiszonki przeznaczone do żywienia krów. Zielonki należy zbierać w dojrzałości kiszonkowej, przestrzegając zasad kiszenia. Jak obliczono inwestycja przeznaczona jest dla gospodarstw, które posiadają minimum 150 ha, ale oczywiście rolnicy mogą wspólnie organizować się w grupy.

U naszych zachodnich sąsiadów – Niemców, po wielkim zainteresowaniu biogazowniami rolniczymi w 2007 r. spadło zainteresowanie budową nowych obiektów. Dlaczego? Ze względu na złe warunki pogodowe w 2006 r. obniżyła się produkcja pasz objętościowych, głównie kukurydzy. Rolnicy osiągnęli z produkcji biogazu wyniki niezadowalające z powodu braku substratu. Kukurydzę kupowano nawet od polskich rolników mieszkających na terenach przygranicznych. Z powodu wykorzystywania tych samych surowców do produkcji biogazu i żywienia bydła wystąpiła ostra rywalizacja między biogazownią a paszą dla bydła.