Na lepszą żyzność gleb wpływają jej warunki wodno-powietrzne oraz odpowiednie uwilgocenie. Przeprowadzając zabiegi uprawowe rzadko kiedy zastanawiamy się na tym ile bezpowrotnie traci się wartościowej próchnicy, której najwięcej jest w warstwie na głębokości do 20 cm. Każdego roku w wyniku erozji wietrznej i wodnej zostaje utracona część gleb. Straty powodowane są także wynoszeniem gleb podczas zbioru.

Planując i przystępując do zabiegów agrotechnicznych trzeba starać się nie dopuścić do przesuszenia wierzchnich warstw, a w przypadku gleb lekkich im mniej zabiegów tym lepiej. Erozji wietrznej sprzyjają susza i przesuszenie, wówczas odspojone cząstki gruntu są wywiewane i przenoszone przez wiatr. W wyniku czego gleba traci część cennej materii organicznej i substancji odżywczych i następuje pogorszenie struktury gleby. Szczególnie wrażliwy okres to czas od momentu siewu do pokrycia ziemi roślinnością, zwłaszcza jeśli jest sucho.

Pyły i piaski są przenoszone już przy wietrze 20-25 km/h. Przyjmując średnio 3 proc. próchnicy w warstwie ornej, zmycie 1 cm warstwy w wyniku erozji wietrznej lub wodnej powoduje stratę 1,5 t materii organicznej. Bezpowrotnie traci się także część próchnicy w wyniku erozji uprawowej. Do roślin zubożających zaliczamy okopowe, wraz z korzeniem buraka cukrowego traci się 3-17 t/ha ziemi na 1 zbiór, a przy ziemniakach 1-2 ton.

Przypomnieć trzeba, że wieloletnia monokultura upraw prowadzi do niebezpiecznego z rolniczego punktu widzenia wyjaławiania gleb, dlatego tak istotne jest wprowadzanie zmianowania i roślin motylkowych w płodozmian.