Po tegorocznych słabych żniwach rzepaku, zbiory zbóż także nie zapowiadają się najlepiej, by nie powiedzieć źle. W uprawach, gdzie nie zastosowano regulacji zboże wyległo. Przyczyniły się do tego obfite opady i silne wiatry, które przechodziły przez kraj. Jakość ziarna spadła, zboże porasta, pszenicy konsumpcyjnej z tego sezonu już nie będzie.

Obserwujemy zapowiadane przez specjalistów od klimatu następstwo anomalii i nadejście La Nina. Z końcem czerwca zakończył swój wpływ na światowy klimat El Niño, który przyniósł nam braki wody i suszę. Już w trakcie tego zjawiska sygnalizowano, że prawdopodobnie po El Niño można spodziewać się La Nina, czyli anomalii odwrotnej. Zgodnie z przewidywaniami obserwujemy intensywne opady deszczu oraz także towarzyszące, groźne zjawiska atmosferyczne.

Niestety rozkład opadów, który wystąpił w wielu rejonach na wiosnę nie był korzystny dla upraw zbożowych, a nawet jeśli by był, to teraz i tak zboża nie można zebrać. Wciąż trwające deszcze skutecznie blokują żniwa.

Po przekropnym lipcu, na zachodzie kraju pada deszcz praktycznie od początku sierpnia z kilkugodzinnymi przerwami. Lokalnie może z jednym dniem przerwy, co niewiele zmienia, bo zboże i tak jest zbyt mokre by można w nie było wjechać kombajnem.

Podziel się obserwacjami ze swoich pól na forum.farmer.pl. Rozmawiaj w temacie: żniwa  oraz  w temacie: pogoda

Podobał się artykuł? Podziel się!