Po raz kolejny EFSA zignorowała dowody naukowe świadczące o negatywnym wpływie zmodyfikowanej genetycznie kukurydzy MON 810 na środowisko naturalne – stwierdziła Joanna Miś, koordynator kampanii przeciwko GMO w polskim oddziale Greenpeace.

Jej zdaniem w kontekście tego, że EFSA publicznie przyznała iż jest niezdolna do oszacowania długoterminowych skutków oddziaływania roślin GMO na środowisko naturalne, wydanie przez nią wydanie przez nią pozytywnej opinii jest jak wzięcie udziału w wyścigach Formuły 1 przez osobę która dopiero otrzymała prawo jazdy

Źródło: RP/farmer.pl