Zbiory zbóż podstawowych z mieszankami zbożowymi szacuje się na 25,8 mln t, tj. o 1,1 mln t (o 5 proc.) więcej w porównaniu do zbiorów ubiegłorocznych.

Według rzeczoznawców jakość ziarna zbóż ze zbiorów jest gorsza niż w u.br. Ziarno z tegorocznych zbiorów często wymagało dosuszenia. Na słabszą jakość ziarna zbóż miały wpływ opady deszczu podczas żniw, które wydłużyły żniwa, spowodowały porastanie ziarna (szczególnie pszenżyta) i zwiększały jego wilgotność. Ziarno z tegorocznych zbiorów miało na ogół gorsze parametry biochemiczne.

GUS szacuje, że powierzchnia uprawy zbóż ogółem w 2016 r. wyniosła około 7,7 mln ha, w tym powierzchnię zasiewów pszenicy oceniono na ok. 2,3 mln ha, żyta na ponad 0,9 mln ha, jęczmienia ok. 1,0 mln ha, a pszenżyta na ok. 1,3 mln ha. Zboża ozime zebrano z 58 proc. powierzchni uprawy, w porównaniu z 2015 r. udział zbóż ozimych zmniejszył się o 7,8 proc.

Plony poszczególnych gatunków zbóż ozimych, według szacunku przedwynikowego w 2016 r., wyniosły: pszenica 47,4 dt/ha (100 kg z ha), żyto 29,0 dt/ha, jęczmień 42,7 dt/ha, pszenżyto 36,7 dt/ha.

Plony zbóż jarych łącznie z jarymi mieszankami zbożowymi oszacowano na 32,3 dt/ha, tj. o 2,7 dt/ha (o 9 proc.) więcej od plonów ubiegłorocznych.

Zbiory zbóż ozimych wyszacowano na 16,3 mln t, a ozimych na ok. 9,6 mln t.

Duże straty zimowe na plantacjach rzepaku w wyniku styczniowych mrozów spowodowały konieczność zaorania wielu plantacji. Łącznie na obszarze całego kraju do zaorania zakwalifikowano ok. 16 proc. (w 2015 r. - ok. 0,3 proc.) powierzchni zasianej jesienią, a stan plantacji rzepaku ozimego, który pozostawiono pod tegoroczne zbiory, oceniano gorzej niż przed rokiem.

Według wstępnych wyników, GUS ocenia, że powierzchnia uprawy rzepaku i rzepiku w bieżącym roku zmniejszyła się w porównaniu do roku ubiegłego o około 13 proc. i wyniosła ponad 0,8 mln ha. Zbiory rzepaku i rzepiku oszacowano na ok. 2,2 mln t, tj. o około 22 proc. mniej od ubiegłorocznych.

Z uwagi na nierównomierny rozkład opadów, różny poziom agrotechniki i warunki glebowe stan plantacji ziemniaków jest zróżnicowany regionalnie. GUS szacuje, że w tym roku powierzchnia ich uprawy nieznacznie wzrosła, głównie z powodu zwiększonego zapotrzebowania surowcowego przemysłu skrobiowego oraz korzystnej koniunktury na rynku ziemniaków jadalnych w ubiegłym sezonie (wysokie ceny za ziemniaki jadalne).