"W dalszej części sezonu 2016/17 ceny w kraju będą dostosowywały się do cen w Europie i na świecie. Krajowe ceny paszowej pszenicy, jęczmienia i żyta powinny być o kilka procent niższe niż w sezonie 2015/16. Ceny kukurydzy do zakończenia zbiorów będą wyższe niż w poprzednim sezonie. Natomiast po zbiorach i w kolejnych miesiącach mogą być niższe nawet o kilkanaście procent" - napisano w raporcie.

Instytut ocenia, że w sezonie 2016/17 relacje podaży do popytu poprawią się tylko w niewielkim stopniu.

"Sezon ten rozpoczął się ze znacznie mniejszymi zapasami (1,0 mln ton), dlatego krajowe zasoby zbóż, pomimo wzrostu zbiorów zmniejszyły się o blisko 2 proc. do 30,9 mln ton, a całkowite zasoby (z uwzględnieniem prognozowanego salda obrotów handlu zagranicznego) mogą się zmniejszyć o 3,4 proc. do 32,6 mln ton" - napisano.

W 2016 r. w Polsce zbiory zbóż szacuje się na 29,9 mln ton, tj. o 7 proc. więcej niż w 2015 r.

"Wzrost wynikał z wyższych plonów i większego areału uprawy. W porównaniu z poprzednim rokiem wzrosła produkcja większości zbóż, w tym najbardziej mieszanek zbożowych i żyta. Produkcja pszenicy i pszenżyta zmalała. Przeciągające się opady deszczu w okresie żniw spowodowały, że podaż ziarna konsumpcyjnego jest znacznie mniejsza niż przed rokiem" - napisano.

W ocenie ekspertów IERiGŻ, w sezonie 2016/17 nastąpi niewielki wzrost krajowego zużycia zbóż do 27,3 mln ton, tj. o 2,5 proc. więcej niż w sezonie 2015/16.

"Będzie to wynikało z przewidywanego zwiększenia zużycia przemysłowego (o 19,0 proc. do 2,9 mln ton) oraz niewielkiego wzrostu zużycia paszowego (o 1,5 proc. do 16,5 mln ton). Spożycie zbóż, podobnie jak w poprzednich latach, minimalnie się zmniejszy" - napisano.

"Znacznie zmaleje eksport i w efekcie rozchody ogółem wyniosą 31,4 mln ton, tj. o ponad 4 proc. mniej niż w sezonie 2015/16, co pozwoli tylko na niewielką odbudowę zapasów do 1,2 mln ton. Stanowiłoby to tylko 4,4 proc. krajowego zużycia" - dodano.