Zainteresowanie nasionami upraw jarych rośnie, rolnicy coraz częściej pytają o ceny za materiał siewny zbóż jarych czy roślin bobowatych (groch, łubiny). Nie powinien ten fakt nas dziwić, za pasem luty i czas poważnych decyzji związanych z rozpoczęciem nowego sezonu. Niestety jak się okazuje większość centrali nasiennych, czy firm dystrybucyjnych oferujących materiał siewny nie ma jeszcze opracowanych cenników lub bardzo nieśmiało podaje je zainteresowanym rolnikom.

Prawdopodobnie firmom ciężko jest jeszcze ocenić jakie będzie zainteresowanie nasionami upraw jarych, a także czekają na opublikowanie cenników u konkurencji. Z pewnych doniesień można wywnioskować, że zainteresowanie może być podobne do tego notowanego w ubiegłym roku.

Z czego to może wynikać. Po pierwsze w tym sezonie niektórym rolnikom nie udało się na jesieni zasiać zbóż ozimych (w to miejsce mogą przyjść uprawy np. zbóż jarych). Po drugie trudno jeszcze ocenić stan ozimin i czy pojawią się problemy z przezimowaniem części upraw ozimych (kolejny areał który mógłby być przeznaczony na siew upraw jarych).

Może więc zdarzyć się tak, że zainteresowanie materiałem siewnym będzie nieco wyższe niż przeciętnie, a z doświadczenia wiemy jak jest zapotrzebowanie to i ceny niestety idą w górę.

Nie można zatem na dzień dzisiejszy podać Państwu wiarygodnych danych w tym temacie i jak kształtować się będą te ceny za materiał kwalifikowany w tym sezonie. Musimy cierpliwie czekać.

Z garstki informacji, które udało nam się ustalić można wywnioskować, że dostępność odmian jest dobra, jedynie firmy przewidują lokalne problemy z dostępnością nasion owsa, gdyż sporo rejestrują pytań o ten właśnie gatunek. Ceny prawdopodobnie będą się kształtować na podobnym poziomie co rok temu. Najczęściej pada odpowiedź, że cenniki pojawią się w przyszłym tygodniu, a najpóźniej do połowy lutego.

Podobał się artykuł? Podziel się!