Tegoroczne zbiory kukurydzy ziarnowej powinny być na podobnym poziomie jak w latach poprzednich, czyli ok. 1,85 mln ton. Jednak plony ziarna z ha w poszczególnych województwach będą silnie zróżnicowane – ocenił dyr. Piątek.

O 10 do nawet 20 proc. mniej ziarna zbiorą rolnicy w środkowo - zachodniej Polsce. Wszystkiemu winna lipcowa susza na tym terenie. Opady które przyszły w drugiej połowie tego miesiąca, nie były już w stanie pomóc roślinom w dobrym zawiązaniu kolb. Rewelacyjnie natomiast zapowiadają się kukurydziane żniwa na Mazowszu, Podlasiu i Podkarpaciu, czyli w rejonach ustępujących zwykle plonem ziarna Wielkopolsce. Tegoroczna aura bardziej sprzyjała uprawie kukurydzy na tych obszarach. Natomiast na Dolnym Śląsku i w Małopolsce zbiory będą przeciętne.

Obawiam się o jakość tegorocznego ziarna – powiedział z niepokojem dyr. Piątek. Żniwa znacznie się opóźniły, w wielu miejscach na terenie kraju były już znaczne przymrozki. Ich nasilenie w listopadzie będzie jeszcze większe. Przemarznięte wilgotne kolby łatwo ulegają porażeniu fuzariozą. Wymłócone ziarno może być w tej sytuacji porażone mikotoksynami. Jaka będzie skala tego zjawiska? Za wcześnie jeszcze, aby wyrokować w tej sprawie – stwierdził dyr. Piątek.

Źródło: farmer.pl

Podobał się artykuł? Podziel się!