W porównaniu do stanu przedstawionego w poprzednim komunikacie Instytutu sprzed 10 dni, w całym kraju nastąpił bardzo duży wzrost uwilgotnienia gleb. Wartość Klimatycznego Bilansu Wodnego (KBW) wzrosła średnio dla Polski aż o 74 mm, co oznacza, że deficyt wody dla roślin uprawnych nie tylko się zmniejszył, ale obecnie powstał problem nadmiaru wody - informuje IUNG w czwartek na swych stronach internetowych.

Instytut stwierdza, że warunki meteorologiczne w ostatnich tygodniach, w których występują znaczne opady atmosferyczne i burze, powodują, że tegoroczne zbiory przebiegają z dużymi problemami i powoli. Zbiory zbóż z powodu częstych opadów atmosferycznych oraz dużej wilgotności ziarna będą opóźnione.

IUNG zwraca też uwagę, że z powodu dużej wilgotności powietrza jest znaczne zagrożenie upraw rozwojem chorób grzybowych. Innym niekorzystnym zjawiskiem jest porastanie zbóż, które występuje już u pszenżyta ozimego i żyta, możliwe, że ten problem może również dotyczyć pszenicy. Wiele pól jest podmokniętych, obecnie wjazd na nie ciężkim sprzętem jest utrudniony lub wręcz niemożliwy.

Według oceny IUNG te niekorzystne warunki pogodowe, spowodowane deficytem wody na początku okresu wegetacji oraz obecnym nadmiarem wody, mogą spowodować, że plony pszenicy ozimej będą niższe o 19 proc., żyta o 10 proc., zbóż jarych o 6-8 proc., względem plonów średnich wieloletnich.

Ze względu na duże opady atmosferyczne możliwy jest znaczny spadek plonów ziemniaka, nawet o ok. 18 proc. Obecne warunki pogodowe sprzyjają jedynie uprawom buraka cukrowego oraz kukurydzy, może się to przełożyć na wzrost plonów tych upraw o ok. 10 proc. względem plonów średnich wieloletnich. Podobał się artykuł? Podziel się!