"Wielu rolników rozpoczęło już prace wiosenne w polach i tym samym sprzedaż ziarna zeszła na dalszy plan, tym bardziej, iż dla rolników oferowane ceny za zboża nie są satysfakcjonujące" - napisano w cotygodniowym komunikacie.

Z racji dynamicznego eksportu, podaż pszenicy na północy i zachodzie kraju jest już mocno ograniczona. Niemniej jednak na południowym -wschodzie kraju zaczęło pojawiać się więcej ofert sprzedaży ziarna, przede wszystkim kukurydzy. Nadal mało jest ofert sprzedaży pszenicy - zaznaczyła Izba.

Większość przetwórców (młynów czy wytwórni pasz) jest dostatecznie zaopatrzona w ziarno do końca kwietnia br. i obecnie zmniejszyła jego zakupy. W związku tym, ceny ziarna na rynku wewnętrznym przestały rosnąć, ale są i tak wyższe niż ceny zbóż przeznaczonych na eksport.

W ubiegłym tygodniu za pszenicę konsumpcyjną (z dostawą do wytwórni) płacono 680-730 zł za tonę, pszenicę paszową - 670-730 zł/t, żyto konsumpcyjne - 580-620 zł/t, żyto paszowe - 560-610 zł/t, pszenżyto - 640-670 zł/t, jęczmień paszowy - 620-650 zł/t, kukurydzę - 640-710 zł/t.

Według Agencji Rynku Rolnego, średnia cena pszenicy konsumpcyjnej w ub. tygodniu wyniosła 689 zł/t, przed miesiącem - 677 zł/t, rok wcześniej - 648 zł/t tj. była o 6,4 proc. niższa. Żyto kosztuje obecnie o 10,3 proc. więcej niż rok wcześniej, a jęczmień - o 7,2 proc.

W portach cały czas trwa załadunek pszenicy na eksport, w ramach realizacji wcześniejszych kontraktów. Ceny ziarna pszenicy i kukurydzy płacone przez eksporterów z dostawą do portów spadły, w ślad za umocnieniem kursu złotego i spodziewanym spowolnieniem eksportu w kwietniu - poinformowała Izba.