Z kolei Główny Urząd Statystyczny we wstępnych szacunkach podał, że zbiory zbóż podstawowych z mieszankami zbożowymi wyniosą 23,7-25,1 mln t.


- Tegoroczne plony są wyższe niż w roku ubiegłym. Jakość ziarna też jest bardzo dobra, wszystkie parametry pszenica konsumpcyjna ma z reguły spełnione - zarówno liczba opadania, gęstość czy zawartość białka - mówi Tański.

Niestety te wysokie zbiory nie współgrają w cenami za surowiec. Obecnie pszenica konsumpcyjna kosztuje w skupach od 600 do 700 zł/t, przy czym średnia jest bliżej tej niższej wartości. Na giełdzie Matif w Paryżu notowania kontraktów listopadowych pszenicy wynoszą 183 EUR/t, co daje blisko 770 zł/t.

- W tym roku mamy podobną sytuację na rynku jak w latach 2007-2008. Wysoka produkcja determinuje ceny, a różnica między tą w rodzimych skupach i na giełdzie nie jest tak wysoka, bo trzeba wziąć pod uwagę przelicznik kursu euro do złotego - dodaje Adam Tański.

Jak dodaje ceny zbóż są niższe niż w roku ubiegłym, a koszty produkcji wprost przeciwnie. Zrozumiały jest zatem niepokój rolników. - Towarowi producenci jednak magazynują ziarno i oczekując na wyższe ceny. Tutaj niestety mogą pojawić się kolejne spekulacje cenowe, bo wszyscy będą czekać na te wyższe ceny - ocenia.

Kukurydza zdaniem IZP będzie również w tym roku tańsza. Średnio o 120-200 zł na tonie niższa w porównaniu z rokiem ubiegłym.

Podobał się artykuł? Podziel się!