PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Jak kontrolować jakość przechowywanych nasion w silosie?

Jak kontrolować jakość przechowywanych nasion w silosie? Wyposażenie dodatkowe pozwala zadbać m.in. o jakość przechowywanego ziarna, a także poprawia komfort obsługi całego zestawu silosów; Fot. W. Denisiuk

Autor: Wojciech Denisiuk

Dodano: 07-05-2016 07:00

Tagi:

Wartość nasion magazynowanych w silosach jest zazwyczaj znacznie wyższa niż konstrukcji i wyposażenia nawet dobrej klasy silosu. Dlatego inwestując w magazyn zbożowy, trzeba pamiętać również o urządzeniach pozwalających kontrolować parametry przechowywanego plonu, a tym samym dbać o jego wysoką jakość.



W poprzednich artykułach dotyczących silosów zbożowych skupiliśmy się na analizie ich konstrukcji, a także na systemach załadunku. Tym razem chcemy zwrócić uwagę na wyposażenie dodatkowe, które pozwala zadbać m.in. o jakość przechowywanego ziarna, a także poprawia komfort obsługi całego zestawu silosów.

Silosy zbożowe służą do długoterminowego przechowywania zbiorów, często przez okres 10 miesięcy lub nawet dłuższy. Żeby zboże lub nasiona innych roślin nie straciły na jakości, trzeba zapewnić im odpowiednie warunki przechowywania. Służą do tego m.in. takie urządzenia, jak wentylatory nadmuchowe podłączane do kanałów wentylacyjnych silosu. Ich koszt zależy od mocy. Najmniejsze można kupić już za około 1,5 tys. zł, jednak lepiej przy ich doborze nie sugerować się ceną. Wentylator tani, o niskiej mocy zazwyczaj nie spełnia swojej roli. Dobór mocy wentylatora warto pozostawić specjalistom. Na przykład do silosów o pojemności 100-150 ton zaleca się wentylatory o mocy 4,5-7,5 kW, które na rynku dostępne są za 3,5-5,5 tys. zł. Na ogół aby obniżyć koszty, jeden wentylator jest mobilny i obsługuje kilka silosów.

Niestety, sam wentylator to za mało. Rolnik musi jeszcze wiedzieć, kiedy potrzebna jest wentylacja i kiedy można ją przeprowadzić. Do tego służy system pomiaru temperatury w silosach. Temperatura jest podstawowym parametrem pozwalającym ocenić, czy ze zbożem dzieje się coś niedobrego. Temperatura zazwyczaj rośnie wraz ze wzrostem wilgotności, która oczywiście może podnieść się z kilku różnych powodów. Podstawowy to wilgoć, inne to szkodniki, zanieczyszczenia, grzyby czy ciała obce. Zazwyczaj sonda temperatury jest elementem płatnym dodatkowo. Jej koszt nie jest jednak wysoki w stosunku do korzyści, jakie daje. Najprostsze sondy kosztują kilkaset złotych i współpracują z specjalnym przenośnym czytnikiem, który trzeba podpiąć, żeby sprawdzić temperaturę na poszczególnych odcinkach sondy. Warto przy wyborze sondy również polegać na doświadczeniu profesjonalistów i raczej pozostawić tę decyzję producentowi silosu. Siły, jakie występują podczas ruchu zboża, np. w czasie opróżniania silosu, są zaskakująco duże. Niejednokrotnie dochodziło do zerwania i uszkodzenia źle dobranych i zabezpieczonych sond, które finalnie zostały wciągnięte przez podajnik ślimakowy.

Bardziej zaawansowane systemy umożliwiają alarmowanie dźwiękowe w razie wzrostu temperatury i ciągłe wskazania w skrzynce sterowniczej (koszt 2,5-5 tys. zł). Kolejnym udogodnieniem są systemy pozwalające na kontrolę przez WiFi z komputera stacjonarnego lub urządzeń mobilnych (tablet, smartfon) - to koszt już bliski 10 tys. zł. Jeśli dopłacimy ok. 1800 zł, system może sam powiadamiać nas o awariach i przekroczeniu dopuszczalnej temperatury. Standardowe urządzenia można też wyposażyć w system, który zautomatyzuje włączanie wentylatora nadmuchowego w odpowiednich warunkach. Sondy temperatury pozwalają ocenić, kiedy trzeba wentylować, ale żeby wiedzieć, kiedy nie można wentylować, trzeba wyposażyć się w miernik wilgotności powietrza. Przewietrzanie zboża w silosie przy zbyt dużej wilgotności powietrza może tylko pogorszyć parametry ziarna.

Przy zakupie sondy warto pamiętać, że jeden czujnik temperatury pozwala ją kontrolować w promieniu 2,5-3 m. Dlatego w silosach o średnicy powyżej 6 m trzeba stosować więcej niż jedną sondę.

W większości nowych silosów w standardzie montowane są wentylatory dachowe, które obracając się pod wpływem wiatru, wentylują przestrzeń pod dachem. To ważne, gdyż czasami dochodzi tam do intensywnego skraplania się wody. Jeśli ich nie ma, można zamontować wentylator reagujący n a wzrost wilgotności.

KONTROLA POZIOMU NAPEŁNIENIA

W silosach niezbędnym wyposażeniem są też czujniki pozwalające ocenić poziom zboża. Zazwyczaj stosuje się tylko czujnik napełnienia montowany przy górnej krawędzi silosu. Są to najczęściej tzw. czujniki objętościowe, które wyczuwają kontakt ze zbożem. Niestety, najtańsze czujniki za 200-300 zł dość często przestają właściwie działać. Na ogół ich problem polega na tym, że po kilkakrotnym oblepieniu zbożem przestają odróżniać pusty silos od napełnionego. Warto od razu zainwestować w nieco lepsze czujniki za 600- 1500 zł, które mają np. kompensację zanieczyszczeń, dzięki czemu osady ze zboża nie powodują złych odczytów. Dopłacając jeszcze 200-300 zł, można otrzymać czujniki wibracyjne, które poprzez drgania pozbawiają się zanieczyszczeń.

W najprostszych systemach czujnik napełnienia połączony jest z lampką kontrolną w skrzynce sterowniczej. Jeśli chce się mieć przybliżoną informację o stopniu napełnienia silosu, można zainstalować kilka czujników zbliżeniowych na kilku poziomach silosu. W dużych silosach stosuje się czujniki radarowe do pomiaru stopnia napełnienia silosu, jednak w rozwiązaniach farmerskich stosowanie ich jest na ogół nieuzasadnione ekonomicznie.

PRĘDKOŚĆ ZAŁADUNKU

Na ogół w bazach zbożowych stosuje się przenośniki o stałej prędkości pracy. Sprawdza się to w załadunku zboża o standardowych parametrach. Bywają jednak sytuacje, że zboże lepiej byłoby podawać np. z mniejszą szybkością. Może się to zdarzyć, np. jeśli ziarno do podajnika kubełkowego trafia poprzez wialnie odśrodkową. Jeśli trafi nam się partia mocno zanieczyszczonego zboża, należałoby zmniejszyć natężenie jego przepływu, żeby utrzymać dobry poziom czyszczenia. Pozwala na to montaż falownika w układzie zasilającym silnik. W przypadku silników jednofazowych o niedużej mocy koszt falownika nie przekracza kilkuset złotych. Jedna przy mocniejszych napędach z trójfazowym zasilaniem koszt może wzrosnąć do 1500 zł. Jednak o montażu falownika warto pomyśleć przynajmniej na pierwszym podajniku w całym cyklu, np. w napędzie podajnika ślimakowego w k oszu przyjęciowym.

ZABEZPIECZENIE PRZED PRZECIĄŻENIEM

Za kilkaset złotych można również zamontować czujniki przeciążeniowe na przenośnikach. Najbardziej wskazany jest ich montaż na pionowych podnośnikach kubełkowych, które czasami ulegają zapchaniu. Dzięki czujnikom operator może w porę zareagować i wyłączyć przenośnik, nie przeciążając go.

ZSYP WE WŁAŚCIWYM KIERUNKU

Zazwyczaj w tanich rozwiązaniach stosuje się proste, mechaniczne rozdzielacze kierujące przepływem zboża. Niestety, mają one swoje wady. Po kilku latach czasami ciężko je obsługiwać, a poza tym jeśli znajdują się wysoko, to nie zawsze dobrze widać, w jakim są położeniu. Można sobie to uprościć, montując czujniki położenia - kontrolki pokażą, która rura spustowa jest zamknięta. Bardziej wymagający mogą zamontować rozdzielacz elektryczny, który nie tylko łatwo obsłużyć (każdemu kierunkowi odpowiada właściwy przełącznik), ale przede wszystkim nie trzeba do tego siły. W bateriach silosów w gospodarstwach rodzinnych na ogół tzw. drogi ziarna nie są bardzo skomplikowane i rolnik po prostu wie, gdzie zboże leci. Jednak zdarzają się bardziej skomplikowane konstrukcje, w których istnieje ryzyko pokierowania zboża nie tam, gdzie trzeba. W takich przypadkach również pomaga automatyka, która oceni, czy dana droga ziarna rzeczywiście doprowadzi je do właściwego silosu. Jeśli wykryje jakiś konflikt, np. źle ustawiony jeden z rozdzielaczy, nie pozwoli uruchomić podnośnika.

Dla bezpieczeństwa czujniki można zamontować również przy różnego typu włazach w silosach, dzięki czemu ich zasypanie będzie możliwe tylko wtedy, gdy wszystkie otwory wejściowe będą zamknięte.

RÓWNOMIERNE ROZŁOŻENIE ZIARNA

Niektórzy producenci silosów mają w ofercie również rozwiązania umożliwiające równomierny rozkład ziaren na całej powierzchni silosu. Jeśli zasypujemy go w sposób tradycyjny, tworzy się stożek i istnieje ryzyko, że z boków zgromadzi się lżejsze i bardziej zanieczyszczone zboże. Może mieć to różne niepożądane skutki, np. nierówne przewietrzanie. Po montażu specjalnego urządzenia pod dachem strumień zboża rozdzielany jest na kilka kierunków i równomiernie pokrywa całą powierzchnię silosu.

ZAGROŻENIE WYBUCHEM

Przy montażu wszystkich urządzeń sterowniczych zasilanych prądem trzeba mieć na uwadze, że muszą być one dobrze zabezpieczone przed wilgocią i gryzoniami. Należy również pamiętać o tym, że silosy zaliczane są do strefy wybuchu EX2 (duże ryzyko), co wynika z dużego zapylenia powietrza występującego podczas załadunku i rozładunku zboża.

 

Artykuł ukazał się w kwietniowym wydaniu miesięcznika "Farmer"

Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (0)

BRAK KOMENTARZY

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 54.224.235.183
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin serwisu

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Zgłoś swoje propozycje zmian!


Dziękujemy za współpracę!