Jak wiadomo nawożenie azotowe zbóż stosowane w określonych terminach wpływa pozytywnie na liczbę źdźbeł na powierzchni, ilości ziaren w kłosie, ponadto decyduję o mtz oraz zawartości białka.
Zagadnienia nawożenia azotowego stosowanego w produkcji jęczmienia hybrydowego na spotkaniu omówił Paweł Głowicki. Natomiast Andrzej Bruderek poprowadził warsztaty na temat praktycznej oceny stopnia przezimowania i rozkrzewienia jęczmienia. Na "żywych" specjalnie do tego celu przywiezionych egzemplarzach tłumaczył słuchaczom jak oceniać stan roślin.


Według specjalistów z Syngenty hybrydy należy nawozić według opracowanego pod ich kątem systemu nawożenia. Pierwszym krokiem przy obliczaniu zapotrzebowania na azot w jęczmieniu ozimym powinno być ustalenie liczby roślin na m2 oraz ilości źdźbeł. Uwzględnić należy również potrzeby pokarmowe konkretnej odmiany pod względem spodziewanego plonu. Dobrą praktyką jest zbadanie poziomu zawartości azotu mineralnego w glebie na przedwiośniu (na podstawie wcześniej wykonanej analizy gleby na zawartość przyswajalnych form mineralnych azotu w glebie). Ostatnim krokiem powinno być ustalenie odpowiedniego podziału dawek azotu.


Pierwsza wiosenna dawka azotu stymuluję rozwój systemu korzeniowego jak i pobudza do wzrostu i krzewienia, dlatego przede wszystkim powinna być dostosowana do aktualnego stanu plantacji, a przede wszystkim do ilości źdźbeł na m2 oraz pędów na roślinie - tłumaczył uczestnikom Paweł Głowicki.
W sytuacji gdy decydujemy się podać w sezonie azot w trzech dawkach i w przypadku gdy na roślinie obserwujemy 2 pędy należy pierwszą wiosenną dawkę azotu zwiększyć w celu pobudzenia krzewienia - wówczas wynosić ona powinna 80 kg N/ha natomiast dalsze dawki N2 -40 kg/ha, N3-60 kg/ha. Gdy roślina ma 3-6 pędów należy zastosować początkowo 50 kgN/ha (N2-50kgN/ha, N3 - 80kgN/ha), w razie bujnego krzewienia roślin jesienią (>6pędów) wystarczy 30 kgN/ha zastosowanego wiosną (N2-60kgN/ha, N3 - 90 kgN/ha).
Gdy jęczmień rośnie na stanowisku suchym, na którym istnieje ryzyko suszy przed latem lepszym wyjściem jest wyznaczenie 2 dawek azotu. Wówczas nawożenie na przedwiośniu w przypadku niedostatecznego rozkrzewienia roślin (2 pędy) wynosić powinno 80 kgN/ha, (N2-100kgN/ha) w sytuacji gdy rośliny posiadają 3-6 pędów należy im podać 60 kgN/ha (N2 - 120kgN/ha), a gdy rośliny mają powyżej 6 pędów wiosenna dawka azotu nie powinna przekraczać 40 kgN/ha (N2 - 140 kgN/ha).


Specjaliści z Syngenty zaznaczają, że w obecnej sytuacji z racji długiej i ciepłej jesieni większość plantacji (zwłaszcza z wcześniejszymi terminami siewu) wykazuję bujny stopień rozkrzewienia. Wiele roślin posiada 10 i więcej rozgałęzień dlatego ważne jest by pierwsza dawka azotu nie była zbyt wysoka i nie pobudzała roślin do dalszego krzewienia, a jedynie dostarczała roślinom bieżące odżywianie.

Podobał się artykuł? Podziel się!