W naszym kraju mamy znaczne połacie słabych stanowisk, na których chcemy prowadzić produkcję roślinną. W Polsce gleby lekkie i bardzo lekkie zajmują ponad 1/3 powierzchni gruntów ornych. Charakteryzują się słabą żyznością, niską zasobnością w składniki pokarmowe, zazwyczaj są zakwaszone. Plony z takich stanowisk są zazwyczaj niskie. Posiadamy zdecydowanie gorsze warunki glebowo-klimatyczne w porównaniu z innymi krajami UE, a to one determinują dobór roślin uprawnych i poziom uzyskiwanych plonów. Rola czynników klimatycznych w kształtowaniu potencjału produkcyjnego siedlisk glebowych Polski nabiera szczególnego znaczenia z uwagi na występowanie deficytów opadów oraz pogorszenia się klimatycznych bilansów wodnych w sezonie wegetacyjnym. W ostatnich latach występuje większa zmienność przebiegu warunków meteorologicznych, która przyczynia się do znacznych strat plonu właśnie z powodu niekorzystnego przebiegu pogody. Decydującym czynnikiem wpływającym na plon staje się susza występująca w okresie wiosenno-letnim. W warunkach wzrastającego deficytu wody szczególnie wrażliwe na skutki stresu wodnego są rośliny uprawiane na glebach o ograniczonych zdolnościach retencyjnych, należących do kompleksów żytniego słabego i bardzo słabego, a w części także do kompleksu żytniego dobrego. Do obszarów bardzo narażonych na suszę w Polsce należą: Wielkopolska, Kujawy i znaczna część Podlasia.

WRPP, CZYLI WALORYZACJA ROLNICZEJ PRZESTRZENI PRODUKCYJNEJ

W IUNG-PIB w Puławach na podstawie ilościowych zależności między plonem a jakością siedliska i klimatem opracowano waloryzację rolniczej przestrzeni produkcyjnej. Średnia wartość wskaźnika WRPP dla Polski wynosi 66,6 punktów. Największe skupiska terenów mało przydatnych dla rolnictwa występują w województwach: podlaskim, mazowieckim i pomorskim. Województwo podlaskie ma najniższy wskaźnik waloryzacji w Polsce wynoszący 55 pkt.

ZMIANOWANIE (NIE TYLKO) ZBOŻOWE

Chcąc osiągnąć wyższą produktywność uprawianych roślin zbożowych na nie najlepszych stanowiskach, należy pamiętać przede wszystkim o bogatym zmianowaniu. Warunkuje ono utrzymanie żyzności gleby w aspekcie biologicznym, fizycznym i chemicznym. Jednak w ostatnich latach wzrasta udział zbóż w strukturze zasiewów, obsiewa się nimi ok. 75 proc. gruntów ornych. Z tego wynika, że na wielu polach zboża muszą być wysiewane po sobie przez okres dwóch, trzech, a nawet i więcej lat. Konsekwencją tego jest wyraźny spadek ich wydajności. Z przeprowadzonych dotychczas badań wynika, że wszystkie gatunki zbóż reagują spadkiem plonu ziarna na uprawę po przedplonach kłosowych. Najsilniejszą reakcję na złe stanowisko wykazują: pszenica, słabszą pszenżyto i jęczmień, natomiast najsłabszą owies i żyto.