Rok 2007 zapowiada się jako sprzyjający kukurydzy. Ocena plantacji wykazuje, że w początku sierpnia stan kukurydzy był dobry, a w wielu miejscach wręcz bardzo dobry. Mimo dość suchej wiosny stan ilościowy roślin jest dobry, kukurydza jest wyrośnięta, a kolby dobrze wykształcone i zaziarnione. Co ważne – nie ma też problemów z głownią guzowatą, która masowo wystąpiła w ubiegłych dwóch latach (zwłaszcza w Wielkopolsce i okolicznych regionach), niszcząc kolby i pogarszając przydatność paszową kiszonki. Wysokość roślin kukurydzy na wielu plantacjach przekracza 2,5 m, tak więc plony zielonej masy będą wysokie. Zgromadzona w glebie po lipcowych opadach woda, nawet przy skąpych sierpniowych opadach, powinna zapewnić prawidłowe dojrzewanie roślin.

Liczenie kolb
Warto zwrócić uwagę na proporcje między kolbą a resztą rośliny. W warunkach takich jak w bieżącym roku udział kolb może być mniejszy niż zwykle, ponieważ deszczowe lato sprzyjało rozwojowi pędu wegetatywnego (łodyga z liśćmi), natomiast wielkość kolb w dużym stopniu zależeć będzie od gęstości łanu i warunków dojrzewania. Przy wysokim osadzeniu kolb – często 120 i więcej cm – sprzyjać to może wyleganiu roślin – przy deszczowym końcu lata i dobrym rozwoju kolb.
Warto przy okazji sprawdzić, jaki jest udział kolb w zbieranym plonie, ścinając 3–5 roślin i ważąc oddzielnie oczyszczoną z liści okrywowych kolbę i resztę roślin. Nie należy sugerować się tym, że masa kolby jest mniejsza niż łodyg i liści. W dobrej kukurydzy kiszonkowej udział kolb w świeżej masie wynosić powinien przynajmniej 30, a najlepiej ponad 40 proc. Mniejszy ich udział świadczyć będzie o popełnionych błędach agrotechnicznych, np. zbyt gęstym lub późnym siewie. Jeśli w zakiszanej masie kolby stanowią ok. 40 proc. masy plonu, to po wysuszeniu ich udział wynosi już ponad 50 proc., zaś w przeliczeniu na jednostki pokarmowe stanowią ponad 70 proc. wartości odżywczej.
Sucha masa
Najważniejszym parametrem jakościowym przy zbiorze na kiszonkę jest zawartość suchej masy. Należy dążyć, aby zawartość suchej masy w zakiszanej kukurydzy mieściła się w zakresie 28–36 proc. Jest to ważne z kilku powodów: 
- przy takiej wilgotności pasza dobrze się kisi, 
- straty są najmniejsze, brak wycieku soków,
- mniejsze są koszty transportu,
- koncentracja energii jest wystarczająca dla wydajnych zwierząt.