Kukurydza jest na naszym obszarze jedyną rośliną, której wartość paszowa zwiększa się wraz z dojrzałością. Decyduje o tym rosnący udział ziarna w plonie, który w dobrej kukurydzy może przekroczyć 50 proc. Im stadium dojrzałości jest późniejsze, tym większy jest udział kolb i ziarna w plonie, a zmniejsza się proporcjonalnie ilość włóknistych łodyg, liści oraz rdzeni kolbowych. Jednocześnie wraz z dojrzewaniem zawartość suchej masy w całej roślinie zwiększa się z 15–18 proc. w początkach kwitnienia do 35–40 proc. w dojrzałości pełnej. Termin zbioru jest więc podstawowym czynnikiem decydującym o ilości i jakości zebranego surowca. Inaczej mówiąc: ze zbiorem nie należy się zbytnio spieszyć.

Czas dojrzewania
Najwyższy plon zielonej masy kukurydza osiąga wprawdzie już w fazie dojrzałości mlecznej, przy 20–22 proc. zawartości suchej masy w całych roślinach, ale ziarno nie jest wtedy wypełnione, a o plonie decydują mniej wartościowe zielone części rośliny. Roślina jest wtedy dość słodka, ale kisi się też nie najlepiej, a jednocześnie następują duże straty z wypływającym sokiem (nawet do 1/4 masy). Ograniczenie wypływu soku następuje wraz z rosnącą zawartością suchej masy, ustając prawie całkowicie przy przekroczeniu 30 proc. s.m. w kiszonym surowcu. Optymalnym terminem do zbioru na kiszonkę jest dojrzałość woskowa, przy zawartości suchej masy 30–34 proc. W stadium dojrzałości woskowej ziarno razem z kolbą stanowi podstawową część rośliny, dodatnio wpływając zarówno na ilość, jak i końcową jakość kiszonki.

Optymalny termin zbioru uwzględniać musi, oprócz dynamiki rozwoju, również istniejące odmiany oraz możliwości zbioru i kiszenia. Jeszcze nie tak dawno zalecano zbiór kukurydzy na kiszonkę w dojrzałości mleczno-woskowej (przy zawartości suchej masy 25–27 proc.). Warto wiedzieć, że przy zbiorze w takim terminie wymagania odnośnie odmian, maszyn do zbioru i metody konserwacji są mniejsze i łatwiejsze do zrealizowania. Dlatego zalecić można go i dziś – w gospodarstwach o słabym wyposażeniu, w których kiszenie odbywa się w prostych silosach lub nawet w pryzmach na polu, zaś kiszonka okrywana jest sposobem gospodarczym. W dobrze wyposażonych gospodarstwach, posiadających wysoko produkcyjne bydło, kukurydzę trzeba zbierać w dojrzałości późno woskowej do początku pełnej. W tej fazie skrobia strawi się wolniej, co sprzyja wysokiej mleczności; wyższa jest też koncentracja energii. Taką kiszonką łatwiej można zaspokoić potrzeby zwierząt, ograniczając zużycie ziarna zbóż tylko do okresu wysokiej mleczności.   

Kalendarzowy termin zbioru na kiszonkę zależy od wczesności uprawianych odmian. Odmiany bardzo wczesne, o dużym udziale kolb i ziarna w plonie, dojrzewają na przełomie sierpnia i września, szybko tracąc wodę, przez co optymalny okres do zbioru jest dość krótki. Odmiany średnio późne, a zwłaszcza późne, mogą dać trochę wyższe plony, ale potrzebują do tego długiego okresu wegetacji i korzystnych warunków pogodowych. W chłodnym roku trzeba będzie ją zbierać w październiku, przy zasychających już łodygach. Najpewniejsze więc do uprawy są odmiany o pośredniej wczesności, klasy FAO  220–250, których zbiór jest pewny, a jednocześnie przypada w stosunkowo korzystnym okresie wrześniowym.

Uszkodzone ziarno
Zbierając kukurydzę w późnych stadiach dojrzałości – w dojrzałości woskowej, a zwłaszcza późnowoskowej (zawartość s.m. w kiszonce powyżej 34 proc.) – uzyskuje się stosunkowo suchy i twardy surowiec, co powoduje, że trudniej ugnieść sieczkę w silosie, trudniejszy jest dostęp bakterii do wnętrza komórek, a zwierzęta gorzej wyjadają dłuższe kawałki kiszonki. Receptą na to jest dokładne rozdrobnienie. Maszyny zbierające kukurydzę w dojrzałości woskowej powinny mieć możliwość ustawienia długości teoretycznej sieczki na 7–8 mm. W praktyce długość sieczki będzie nieco większa, ale większość kawałków powinna się mieścić poniżej 15 mm.Z rozdrobnieniem nie można jednak pójść za daleko. Rozbicie kukurydzy na bardzo drobne odcinki pogarsza wyraźnie jej strawność i znacznie zwiększa koszty zbioru. Dlatego też najlepiej, gdy sieczkarnia tnie na odcinki 10–15 mm, ale wyposażona jest w zgniatacz, który rozgniata grubsze kawałki, a przede wszystkim uszkadza ziarno. Bardzo ważne jest, by każde ziarno zostało choć lekko uszkodzone, inaczej w kale bydła żywionego kiszonką z dobrze dojrzałej kukurydzy znaleźć będzie można spore ilości niestrawionych ziaren. Będzie to skutkiem zbyt małej dokładności rozdrobnienia. Jedyną receptą będzie wówczas dodatkowe rozdrobnienie przed skarmianiem, a w przyszłym roku lepsze ustawienie maszyny lub jej zmiana na lepszą.

Wybór terminu
Ze względu na różnice odmianowe i agrotechniczne oraz różny przebieg pogody wybór odpowiedniego terminu zbioru nie jest łatwym zadaniem. W roku suchym, gdy pędy podsychają, trzeba zbierać, gdy ziarno jest mniej dojrzałe, natomiast w roku wilgotnym ziarno dojrzewa, a łodygi z liśćmi są jeszcze w pełni zielone. Kiedy kukurydza zawiązała bardzo mało kolb, optymalnym momentem do zbioru będzie początek dojrzałości mlecznej ziarniaków. W przypadku nowoczesnych odmian o przedłużonej zieloności łodyg i liści (tzw. typu stay green) zbiór na kiszonkę wskazane jest opóźnić aż do dojrzałości pełnej. Z kolei u tradycyjnych odmian, u których łodyga zasycha wcześniej, trzeba też zbierać wcześnie – nawet w dojrzałości mleczno-woskowej ziarna, ponieważ w końcowej fazie maleje strawność, a zebrana masa może być za sucha, aby dobrze się zakisić.

Właściwy wybór terminu zbioru można przybliżyć na kilku przykładach.

Nowoczesna odmiana o długo zielonych liściach i wysokim udziale kolb: powinna być zbierana możliwie późno – w dojrzałości późnowoskowej (31 proc. s.m.). W warunkach suszy zbiór tej odmiany powinien być nieco wcześniejszy (dojrzałość woskowa przy żółknących liściach – 30–32 proc. s.m. (w zależności od udziału kolb).

Odmiana późna, uszkodzona wcześnie przymrozkiem: powinna być zbierana w ciągu 5–14 dni po przymrozku. Przy dojrzałości mlecznej, niskim udziale kolb i zasychających liściach otrzyma się tylko 25 proc. s.m., czyli niezbyt wartościową kiszonkę.

Średni udział kolb, dojrzałość ziarna  mleczno-woskowa, rośliny zielone, 23–25 proc. s.m.: należy poczekać ze zbiorem do dojrzałości woskowej.

Brak kontroli plantacji i zła ocena wilgotności łodyg i liści spowodowały, że w bardzo suchych latach (1999, 2002, 2003) kukurydzę z wielu pól zbierano przy zawartości 40 i więcej procent suchej masy, co utrudniało kiszenie i powodowało wzrost strat z powodu pleśnienia. Jedynym ratunkiem jest w takich przypadkach dodatek wilgotnych zielonek, np. lucerny traw lub nawet mokrych wysłodków.

Przebieg dojrzewania, struktura rośliny, zawartość suchej masy, jak i wartość paszowa kukurydzy mogą się znacznie różnić zależnie od przebiegu pogody w poszczególnych latach. Konieczna jest więc nie tylko pewna elastyczność w ustalaniu terminu zbioru, ale także to, że różnice w składzie roślin i wartości paszowej trzeba również uwzględnić przy obliczaniu dawek pokarmowych. Będzie to szczególnie istotne w oborach z krowami o wysokiej wydajności, gdzie dawkowanie kiszonki na bazie tabelarycznej wartości może pogorszyć wydajność i efektywność żywienia. Dobry rolnik powinien liczyć się z różnicami w jakości pasz gospodarskich i co roku analizować skład kiszonek oraz układać na nowo dawki pokarmowe.Wysokie ścinanie
Jedną z metod poprawiania wartości paszowej kukurydzy kiszonkowej jest podwyższanie wysokości cięcia przy zbiorze. Dzięki wzrostowi udziału kolb w plonie oraz zwiększonej zawartości suchej masy w surowcu metoda ta pozwala uzyskać wysokoenergetyczną kiszonkę bez potrzeby nadmiernego opóźniania terminu zbioru. Unika się wtedy niekorzystnych konsekwencji czekania na osiągnięcie odpowiedniej dojrzałości, takich jak: zbiór w trudnych późnojesiennych warunkach pogodowych, większe straty polowe i pogorszenie strawności bogatych we włókno części rośliny. Zbiór taki ma uzasadnienie w następujących wypadkach:
  • gdy udział kolb i zawartość suchej masy kształtują się na niskim poziomie – w celu zmniejszenia strat i polepszenia jakości paszy;
  • gdy pozostawienie na polu dolnych, najmniej wartościowych części roślin, traktuje się jako metodę nawożenia organicznego;
  • gdy w kukurydzy stosowano wysokie nawożenie gnojowicą w celu zmniejszenia w kiszonce zawartości azotanów, które gromadzą się głównie w dolnej części łodygi;
  • gdy szuka się możliwości zwiększenia koncentracji energii w kiszonce przeznaczonej dla krów wysokomlecznych.

Ze względów praktycznych można przyjąć, że najlepsze będzie cięcie kukurydzy na wysokości ok. 40 cm. Pozwala to poprawić jakość plonów, nie obniżając zbytnio ich ilości. Wyższe ścinanie to nie tylko rosnące straty plonu, ale również kłopoty z przyoraniem pozostałych na polu resztek pożniwnych.
 
Jakość kukurydzy, w zależności od warunków pogodowych (wg. Daccorda)
Zawartość s.m. w proc.:
korzystne – 30–35, przeciętne – 25–35, susza letnia – 30–35,
chłody w okresie dojrzewania – 25–28.

Udział ziarna w proc. s.m.:
korzystne – 50–55, przeciętne –  40–50, susza letnia – 20–30,
chłody w okresie dojrzewania – 35–45.

Strawność substancji organicznej w proc.:
korzystne – 76, przeciętne – 73, susza letnie – 68, chłody w okresie dojrzewania – 67.

Wartość energetyczna w MJ/kg s.m.:
korzystne – 6,9; przeciętne – 6,5;
susza letnia – 5,8;
chłody w okresie dojrzewania – 5,6.

Białko surowe w g/kg s.m.:
korzystne – 82, przeciętne – 84,
susza letnia – 105,
chłody w okresie dojrzewania – 75.

Źródło "Farmer" 16/2006